„Cieszę się, że pani minister dotrzymała słowa, dwa tygodnie temu odbyło się spotkanie u pani minister, gdzie byłem razem ze starostą tomaszowskim Henrykiem Karwanem, gdzie po presji wPolityce i Telewizji wPolsce24, pani minister bardzo przychylnie była nastawiona do dofinansowania tego sztandaru. Powiedziała, że spływają oszczędności i jak te oszczędności spłyną, będą wiedzieli, a ona wyda dwóch tygodni decyzję. Wydała decyzję, że dwa sztandary otrzymały dofinansowanie” - powiedział przewodniczący Rady Muzeum w Tomaszowie Lubelskim Tomasz Zieliński w rozmowie z portalem wPolityce. Poseł PiS skomentował przyznanie przez resort Marty Cienkowskiej (MKiDN) środków na renowację sztandaru 4. Pułku Strzelców Podhalańskich oraz proporca mistrzowskiego 21. Dywizji Piechoty Górskiej.
Po 86 latach odnaleziono sztandar cieszyńskiego 4. Pułku Strzelców Podhalańskich, a także proporzec mistrzowski 21. Dywizji Piechoty Górskiej. Symbole te nie uzyskały dofinansowania z ministerialnego programu wspierania konserwacji zbiorów muzealnych, jednak nastąpił zwrot akcji. Tomasz Zieliński, poseł i przewodniczący Rady Muzeum w Tomaszowie Lubelskim, poinformował niedawno na antenie Telewizji wPolsce24, iż „Minister Cienkowska zakomunikowała, że w ciągu dwóch tygodni wyda decyzję dotyczącą sztandaru cieszyńskiego 4. Pułku Strzelców Podhalańskich. Trzymam panią minister za słowo”.
Czytaj także
Na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ukazał się komunikat, iż zostały przyznane środki na renowacje - 130 tys. zł.
„Po presji wPolityce i Telewizji wPolsce24”
Poprosiliśmy posła Zielińskiego o komentarz w tej sprawie.
Cieszę się, że pani minister dotrzymała słowa, dwa tygodnie temu odbyło się spotkanie u pani minister, gdzie byłem razem ze starostą tomaszowskim Henrykiem Karwanem, gdzie po presji wPolityce i Telewizji wPolsce24, pani minister bardzo przychylnie była nastawiona do dofinansowania tego sztandaru. Powiedziała, że spływają oszczędności i jak te oszczędności spłyną, będą wiedzieli, a ona wyda dwóch tygodni decyzję. Wydała decyzję, że dwa sztandary otrzymały dofinansowanie
— powiedział przewodniczący Rady Muzeum w Tomaszowie Lubelskim w rozmowie z portalem wPolityce.
Bardzo się cieszę, to jest rola państwa. Dla mnie decyzje wcześniej były niezrozumiałe. Teraz oczywiście starostwo poprzez muzeum dołoży pozostałą kwotę, w sumie renowacja tych sztandarów wyniesie 169 tys. zł. Rozmawiałem też z panem starostą, który powiedział, że oczywiście starostwo dołoży brakujące 39 tys.
— dodał polityk.
Parlamentarzysta zaznaczył, że środowisko, które uratowało sztandar, liczy na prezydenta Karola Nawrockiego w kwestii odznaczenia.
Sztandar otrzymał od rządu londyńskiego order Virtuti Militari. Jest to jedyny sztandar, który fizycznie nie został odznaczony. Kiedy nastąpi renowacja sztandaru, będziemy mocno zabiegać, żeby pan prezydent Karol Nawrocki w Tomaszowie Lubelskim sztandar odznaczył. Mamy piękną tradycję, ponieważ W 1921 roku (po zakończeniu wojny z bolszewikami) w Tomaszowie Lubelskim Józef Piłsudski odznaczał pułki, które walczyły pod Komorowem. Niedaleko była największa konna bitwa z armią Budionnego. To jest piękna tradycja, liczymy na to, że pan prezydent do nas przyjedzie i odznaczy sztandar z należytymi honorami
— powiedział Zieliński.
Presja na Cienkowską i MKiDN
Udałoby się otrzymać środki na renowacje bez presji medialnej?
Jestem głęboko przekonany, że gdyby nie akcja medialna, zaangażowanie polityków, pomagali upowszechnić sprawę: Przemysław Czarnek i profesor Piotr Gliński, to by się nie udało. Nagrali krótkie filmy z apelem. Skrytykowali brak decyzji pani Cienkowskiej. Uważam, że byśmy tych pieniędzy nie dostali, stało się tak tylko dzięki akcji medialnej. Ludzie przyjmowali ze zdziwieniem i zdumieniem, jak można nie dofinansować takiego znaleziska, które opisuje National Geographic, że to wyjątkowe światowe znalezisko, jeżeli chodzi o II wojnę światową
— wyjaśnił poseł.
Takie znaleziska powinny być z automatu finansowane. Jedynym rozwiązaniem jest zmiana rządu i finansowanie tego, co naprawdę ma znaczenie - dla polskiej kultury. Za ministra Glińskiego (rządów Prawa i Sprawiedliwości) budżet kultury wzrósł do gigantycznych rozmiarów. Były szeroko uruchomione programy ministra. Nie pamiętam, żeby nie było dofinansowania takich znalezisk
— powiedział przewodniczący Rady Muzeum w Tomaszowie Lubelskim.
Trzeba w różny sposób dotrzeć do społeczeństwa. Teraz, kiedy mamy jeszcze obcinanie podstawy programowej, lekcji historii, rola muzeów, samorządów, urasta do bardzo dużego znaczenia. Wierzę w to, że zmieni się władza i nikt więcej nie będzie musiał robić żadnych akcji społecznych, żadnych zbiórek. Nam też proponowano zbiórkę na ten sztandar. Uważaliśmy, że nie tędy droga
— zakończył polityk PiS.
xyz/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/historia/762187-mkidn-ugielo-sie-ws-sztandaru-zielinski-presja-medialna
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.