W Kaplicy Pamięci Polskich Męczenników w Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła w Toruniu odbyły się uroczyste obchody IX Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Wzięli w nich udział m.in. prezydent Karol Nawrocki i były prezydent Andrzej Duda. Obecni byli także m.in. przedstawiciele ambasady Izraela i Wielkiej Brytanii.
CZYTAJ WIĘCEJ: Prezydent w Toruniu: Będziemy mówić prawdę o Polsce w czasie II wojny światowej, o niemieckich oprawcach, o polskich bohaterach
To dzień szczególnej refleksji, modlitwy i hołdu dla bohaterów, którzy w czasach niemieckiego terroru wykazali się najwyższym człowieczeństwem. Data ta nie jest przypadkowa, upamiętnia tragiczną śmierć rodziny Ulmów z Markowej, zamordowanej w 1944 roku wraz z ukrywanymi przez nich Żydami. To święto szczególnego, głęboko osobistego wymiaru. Jest ono bowiem potwierdzeniem, że droga żmudnego docierania do prawdy i ocalania od zapomnienia każdego nazwiska była i jest drogą słuszną.
Podczas uroczystości wielokrotnie podkreślano, że Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką to nie tylko wspomnienie przeszłości, lecz także zobowiązanie na przyszłość. Każde nowe nazwisko, każda odnaleziona historia to kolejny krok w stronę pełniejszego poznania prawdy.
„Świat nie przyjmuje świadectwa narodu polskiego”
Prezydent Karol Nawrocki już na początku swojego wystąpienia zarysował główną oś sporu o pamięć historyczną, wskazując na brak powszechnej akceptacji dla naukowych ustaleń i świadectw Polaków.
Nie cała nasza wspólnota przyjmuje świadectwo tego, co wiemy, tego, co ustaliły badania naukowe i świat też nie przyjmuje świadectwa narodu polskiego zbudowanego na fundamencie wartości chrześcijańskich od ponad tysiąca lat. Przez kolejne wieki naród polski wsłuchany w Ewangelię, w słowa Jezusa Chrystusa budował swoją tożsamość chrześcijańską i swój fundament. Wierząc w to, że Bóg zesłał swojego jednorodzonego Syna po to, aby każdy kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne; wierząc w to, że Bóg nie zesłał swojego Syna po to, aby świat potępił, ale po to, aby świat został przez Niego zbawiony. To wszystko dawało naszej narodowej wspólnocie, tej tworzącej się w I Rzeczpospolitej, w II i w III przekonanie o tym, że wartości chrześcijańskie dają nam możliwość dawania i oddawania dobra, miłości i miłosierdzia, które są najważniejszym atrybutem Pana Boga. To dlatego I Rzeczpospolita stała się miejscem życia tak wielu Żydów, którzy nie mogli znaleźć sobie innego miejsca w Europie
— przypominał prezydent Karol Nawrocki.
„Tego życzę każdemu z nas i sobie”
Z kolei założyciel i Dyrektor Radia Maryja, ojciec Tadeusz Rydzyk CSsR, podczas uroczystości wskazał, że jeśli człowiek odrzuca Pana Boga i Jego przykazania, to już na ziemi gotuje innym, a w konsekwencji także sobie, piekło.
Tak było w XX wieku. Oba totalitaryzmy. Pan Bóg dał nam przykazanie miłości Boga i bliźniego jako najważniejsze. Pan Jezus powiedział później między innymi, iż nie ma większej miłości, jak oddać życie za przyjaciół swoich. Jeśli tak czynimy, to zachowujemy się jak trzeba, upodabniamy się do największych bohaterów, świętych i jesteśmy światłem dla świata. Tego życzę każdemu z nas i sobie. Niech tak się stanie.
Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką został ustanowiony przez parlament z inicjatywy prezydenta RP Andrzeja Dudy w 2018 roku. Wielkość człowieka poznaje się po jego traktowaniu ludzi słabych, bezbronnych, znajdujących się w niebezpieczeństwie utraty życia, potrzebujących chleba, troski. Bohaterska polska sanitariuszka Danuta Siedzikówna „Inka” (…) krótko przed śmiercią napisała gryps: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”. W 1995 roku, cztery lata po powstaniu Radia Maryja, Rodzina Radia Maryja zaczęła spisywać świadectwa o pomocy udzielanej Żydom i ratowaniu ich w czasie Holokaustu zgotowanego przez Niemców w czasie II wojny światowej. Zebraliśmy ponad 40 tysięcy świadectw i tyleż nazwisk ludzi, którzy w czasie największej próby zachowali się jak trzeba
— przypomniał o. Tadeusz Rydzyk CSsR.
Na dziś w Kaplicy Pamięci przy Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu jest 1256 nazwisk Polaków, którzy ponieśli śmierć za ratowanie współobywateli Żydów.
Za szklankę wody podanej potrzebującym Żydom była śmierć. 31 485 nazwisk Polaków, którzy ratowali współobywatelom Żydom w czasie Holokaustu, umieszczonych jest na postumentach w Parku Pamięci Narodowej „Zachowali się jak trzeba”. W planach jest upamiętnienie w ten sposób kolejnych cichych bohaterów. W Parku jest też miejsce upamiętniające 431 ukraińskich sprawiedliwych, którzy w czasie Rzezi Wołyńskiej zostali zamordowani przez swoich współobywateli za to, że ratowali życie Polakom
— przypomniał dyrektor Radia Maryja.
Siedmiu bohaterów
Głównym punktem dzisiejszej uroczystości było odsłonięcie i poświęcenie kolejnej tablicy z nazwiskami siedmiu Polaków, którzy zapłacili najwyższą cenę za ratowanie Żydów.
POCHWATKA JÓZEF ojciec +1943
POCHWATKA BRONISŁAWA matka +1943
CZAPLA JANINA córka +1943 i jej nienarodzone dziecko
POCHWATKA PELAGIA KRYSTYNA córka +1943
ŚLEDŹ HELENA +1943
WYSOCKI JANUSZ +1944
„Powrócimy po innych”
Z roku na rok honorowani są kolejni cisi bohaterowie. W tym roku to Helena Śledź, Janusz Wysocki i rodzina Pochwatków.
W czasie okupacji niemieckiej małżeństwo udzieliło schronienia 11 osobom pochodzenia żydowskiego, rodzinom z Kazimierza Dolnego i Puław
— wyjaśnił prof. Tomasz Gajownik, kierownik działu naukowo-twórczego Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu
Po rodzinę Pochwatków IPN wrócił w 2024 roku – odnalazł grób.
Policzyliśmy dokładnie: w masowym dole śmierci były szczątki pięciu ofiar: trzech kobiet, mężczyzny i nienarodzonego dziecka
— wskazał prof. Krzysztof Szwagrzyk, zastępca prezesa IPN.
Były to szczątki Józefa, Bronisławy, Pelagii, i Janiny, matki, która – jak powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk – wierzymy, że zdołała opatrzyć swoje dziecko na drogę do Boga.
Powróciliśmy po rodzinę Pochwatków. Powrócimy po innych
— zapewnił prof. Krzysztof Szwagrzyk.
Z kolei były prezydent Andrzej Duda powiedział:
Powracamy po nich poprzez odnalezienie szczątków i powracamy poprzez wyniesienie Polaków ratujących Żydów na przysługujące im miejsce w historii. Tych, którzy pomagali, liczymy w setkach tysięcy w wielomilionowym społeczeństwie, a większość po prostu się zwyczajnie bała, ale czy ktoś na świecie odważy się wstać i powiedzieć: ależ podłość, że się bali?
— retorycznie pytał prezydent Andrzej Duda, który jest inicjatorem Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką.
Wiceambasador Izraela podziękował za pracę na rzecz „zachowania pamięci, obrony prawdy i honorowania tych, którzy pomagali Żydom w ich najczarniejszej godzinie”.
kk/Radio Maryja
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/historia/756335-piekne-uroczystosci-w-toruniu-z-udzialem-nawrockiego-i-dudy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.