„Historia jest w naszych rodzinnych albumach, wspomnieniach, tylko często o tym nie wiemy. Jeśli się dowiemy, że brat naszej kochanej babci był Żołnierzem Wyklętym, to nie damy sobie łatwo wmówić, że był bandytą” - powiedział twórca filmu „Kwatera Ł” Arkadiusz Gołębiewski w programie „Raport Extra” na antenie Telewizji wPolsce24.
Jakie emocje w twórcy dziś wywołuje film z 2013 roku?
Ten film jest surowym, bardzo emocjonalnym, zapisem tego, co się wydarzyło w 2012 roku. W pierwszym etapie, kiedy profesor Szwagrzyk przyjechał ze swoimi wspaniałymi antropologami, archeologami, medykami sądowymi. Przyjechali młodzi naukowcy, którzy zaczęli prowadzić prace
— powiedział Gołębiewski.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS. Współorganizator biegu „Tropem Wilczym” o idei wydarzenia. „Duch się odradza i coraz częściej się o tym mówi”
Wiedziałem, że jest tam potencjał filmowy, ale nie tylko. Przede wszystkim jeżeli ktoś traktuję pracę filmowca jako pewną misję, wiedziałem, że muszę tam być i dokumentować. To było bardzo mocny ładunek emocjonalny. Wydaje się, że siłą tego filmu, jego aktualności jest to, że udało się emocje, które tam towarzyszyły, zarejestrować i przenieść
— dodał.
Opowiadanie historii poprzez kulturę
Jak dzieło kultury może pomóc nam zrozumieć trudną historię?
Moim sposobem na przywoływanie, przypominanie, wprowadzanie tej tematyki w popkulturę i do rozmów w rodzinach jest to, co robię od wielu lat i przy okazji festiwalu NNW. Działania, które mają skłonić młodych, żeby interesowali się, co jest w ich rodzinach
— wyjaśnił Gołębiewski.
Coraz więcej artystów zaczyna poruszać w swojej twórczości tematykę Żołnierzy Wyklętych.
To są oddolne inicjatywy, pokazywane językiem popkultury. Tylko się cieszyć, że za te tematy się biorą
— powiedział.
Naszymi odbiorcami często są spadkobiercy tradycji patriotycznej. Historia jest w naszych rodzinnych albumach, wspomnieniach, tylko często o tym nie wiemy. Jeśli się dowiemy, że brat naszej kochanej babci był Żołnierzem Wyklętym, to nie damy sobie łatwo wmówić, że był bandytą
— kontynuował.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nocny Bieg Wyklętych. Tak prezydent uczcił bohaterów powojennego podziemia niepodległościowego. Start punktualnie o północy. ZOBACZ
Lewica chce odszkodowań dla domniamanych „ofiar” Wyklętych
Lewica wpadła na skandaliczny pomysł, żeby wypłacać odszkodowania domniemanym „ofiarom” Żołnierzy Wyklętych.
Myślę, że trzeba być trochę ponad tym wszystkim. Ten temat był na tyle trudny, wymagający od nas wszystkich głębszego spojrzenia i pewnej umiejętności szukania. Opowiadania tych tematów, żeby nie dać zasypać się różnymi politycznymi wojenkami
— wyjaśnił Gołębiewski.
Dzięki temu, że było podziemie niepodległościowe, to nie mieliśmy powtórek z Wołynia i innych innych miejsc
— zakończył.
CZYTAJ TAKŻE:
Adam Bąkowski/Telewizja wPolsce24
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/historia/754407-tworca-kwatery-l-odbiorcami-sa-spadkobiercy-patriotyzmu
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.