Morawiecki o Solidarności: Fenomen wzbudzający podziw świataMateusz Morawiecki: Narodowy zryw Sierpnia 1980 to jedna z chwalebnych kart polskiej historii. Solidarność to fenomen wzbudzający podziw świata

"Grzeszy, kto zapomina, jak wiele zawdzięczamy ludziom polskiego Sierpnia i Solidarności".
„Narodowy zryw Sierpnia 1980 to jedna z chwalebnych kart polskiej historii. Uczestnictwo w nim wymagało odwagi, gdyż poprzednie wielkie protesty, te z czerwca 1956 czy grudnia 1970, prosowiecka tyrania topiła we krwi” - podkreślił Mateusz Morawiecki, wiceprezes PiS, były premier i szef EKR w swoim wpisie na platformie X.
Dziś mija 45 lat, odkąd delegaci Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego złożyli podpisy pod Porozumieniem Gdańskim i tym samym zakończył się strajk sierpniowy. Był to początek końca komunistycznych rządów w Polsce. Co roku 31 sierpnia w rocznicę Porozumień Sierpniowych obchodzony jest Dzień Solidarności i Wolności. Święto zostało ustanowione w celu upamiętnienia historycznego zrywu Polaków do wolności i niepodległości z 1980 roku.
Mateusz Morawiecki zaznaczył, że „pamiętać powinniśmy nie tylko o porozumieniach, które reżim zmuszony został podpisać w Szczecinie, Gdańsku i Jastrzębiu, ale też o Katowickim z 11 września 1980”.
Przesądził on o prawie tworzenia wolnych związków zawodowych na terenie całego kraju
— przypomniał były premier.
„Oryginalne polskie dzieło”
Solidarność - oryginalne polskie dzieło, fenomen wzbudzający podziw całego świata, dokonała nieodwracalnego wyłomu w monolicie komunistycznego zniewolenia
— wskazał.
To polska Solidarność otworzyła Europie drogę ku zburzeniu dzielących ją murów i wolności. Grzeszy, kto zapomina, jak wiele zawdzięczamy ludziom polskiego Sierpnia i Solidarności
— podkreślił wiceprezes PiS.
