Szczerze powiedziawszy, szkoda, że zajmujemy się dziś tą sprawą. To dzień pamięci, ale nie można wymazać tego z porządku dnia. (…) W tym zdaniu są i błędy, i kłamstwa. Prawda nie istnieje tutaj - w tych niemieckich obozach, fabrykach śmierci, mordowano Żydów z całej Europy

— mówił Szewach Weiss, komentując na antenie TVP Info nazwanie przez część rosyjskich mediów obozów zagłady mianem „polskich”.

To nie tylko obraźliwe, ale kłamliwe

— stwierdził.

Zdaniem Szewacha Weissa polskie państwo powinno zrobić wiele, by wyplenić z powszechnego użycia termin „polski obóz”.

Zwyczajni ludzie, którzy nie są historykami i nie mają doświadczenia, używają tego błędu z powodu geografii. Obozy były w Polsce, wiec były „polskie”… Ale nie wolno używać tego słowa! W tej sprawie trzeba być dokładnym, bo to sprawa dramatyczna!

Izrael jako państwo nie reaguje na takie rzeczy - reagują historycy, ja reaguję… Polska powinna, i tak robi, mam nadzieję, zwrócić się oficjalnie i ostro odpowiedzieć. Jeżeli to błąd - niech proszą o wybaczenie. Trzeba przyzwyczaić innych, że tak się nie mówi - to tworzy na przyszłość mit antypolski, niesprawiedliwy… W przyszłości młodzi Polacy będą czuli na swoich plecach jakieś poczucie winy…

— zaznaczył Weiss.

I dodawał:

Wiadomo, że byli Polacy, którzy współpracowali z Niemcami, cała Europa ma swoje grzechy. Ale Polska nie miała Petaina, Quislinga, nie byłą Chorwacją! To kłamstwo!

— zakończył.

lw, TVP Info