Proces II Zarządu WiN. Krakowscy Żołnierze Wyklęci z wyrokami komunistycznego sądu.

Proces sądowy był narzędziem propagandy politycznej. Wpisał się całkowicie w założenia propagandy komunistycznej określone w artykule „Nowe tory prawnictwa polskiego” z 1946 roku obwieszczające:

„zdrowa część społeczeństwa pragnie, aby wyrok sądowy bez żadnych zastrzeżeń potępiał przestępcę i aby bez żadnych skrupułów schorzałą jednostkę usuwał poza nawias normalnego zdrowego społeczeństwa”.

Nikt nie odnosił się do konieczności udowodnienia winy, prawa do obrony. Ustawiał czytelnika czy słuchacza wyroku w jednoznacznej pozycji - jeśli budzą się w nim jakieś wątpliwości to nie jest on członkiem tego „normalnego, zdrowego społeczeństwa”.

Podstawą społecznej manipulacji było zadbanie o spełnienie wszystkich pozorów legalnej rozprawy sądowej. Podobnie jak na wyższym szczeblu dbano o zachowanie pozorów funkcjonowania PRL jako niezależnego państwa. Doprowadzenie do publicznego przyznania się oskarżonego do winy było największym propagandowym sukcesem, stąd śledztwo było brutalne fizycznie i psychicznie. Ludzi miano złamać lub zabić. Tylko tym, których planowano wykorzystać w inny sposób udało się ujść z życiem.

Proces krakowski był jednym z najważniejszych procesów politycznych w Polsce. Rozpoczął się 11 sierpnia i trwał do 10 września 1947 roku. Na ławie oskarżonych znalazł się Franciszek Niepokólczycki prezes II Zarządu Głównego WiN, członkowie WiN-u: Mirosław Kowalski, Alojzy Kaczmarczyk, Wiktor Langner, Henryk Munch, Eugeniusz Ralski, Stefan Ralski, Tadeusz Wilczyński, Józef Ostafin, Walerian Tumanowicz, Edward Bzymek-Strzałkowski, Jan Kot oraz działacze ludowi: Karol Buczek, Mieczysław Kabat, Jerzy Kunce, Karol Starmach, Stanisław Mierzwa.

Zasądzone wyroki ustalono przed procesem. Według Józefa Światły, Roman Werfel – czołowy komunistyczny ideolog - już na przełomie lipca i sierpnia ukończył akt oskarżenia. Wyroki miały pokazać sprawiedliwość i wyrozumiałość komunistycznego aparatu sprawiedliwości, ale także jego surowość wobec bandytów (dziesięć wyroków śmieci wnioskowanych przez prokuratora, osiem orzeczonych przez sąd, trzy wyroki śmierci uprawomocnione), skompromitować w oczach społeczeństwa zarówno WiN jak i PSL poprzez ujawnienie ścisłych powiązań z „ faszystowską” i „agenturalną” organizacją WiN.

W wyniku wyroku komunistycznych sędziów 13 listopada 1947 roku w więzieniu na ul. Montelupich w Krakowie zamordowano Józefa Ostafina, Waleriana Tumanowicza i Alojzego Kaczmarczyka.

13 listopada o godz. 18.00 w rocznicę wykonania haniebnego wyroku śmierci na trzech żołnierzach Zrzeszania Wolność i Niezawisłość, w wyjątkowej scenerii - na dziedzińcu Muzeum Armii Krajowej w Krakowie - odbędzie się krakowska premiera filmu Sławomira Górskiego „WiN. Ostatnia nadzieja”.

Film zdobył I nagrodę na festiwalu filmów dokumentalnych „ Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” w Gdyni we wrześniu tego roku. Dedykowany jest Januszowi Kurtyce, który całe swoje życie poświęcił przywracaniu do zbiorowej pamięci Polaków historii Zrzeszenia WiN i Żołnierzy Wyklętych.

W debacie po projekcji filmu wezmą udział goście honorowi: Jadwiga Ostafin córka Józefa Ostafina i Wacław Szacoń „Czarny”, ostatni żyjący w Krakowie żołnierz WiN. A także reżyser Sławomir Górski, historycy IPN Wojciech Frazik z Krakowa i Tomasz Balbus z Wrocławia. Debatę poprowadzi honorowy prezes Stowarzyszenia „Studenci dla Rzeczypospolitej” Paweł Kurtyka.

Serdecznie polecamy państwu udział w tym wydarzeniu.

CZYTAJ TAKŻE: Reżyser filmu „WIN: Ostatnia nadzieja”, nagrodzonego „Złotym Opornikiem” w Gdyni: „Wiedzieli, że za chwilę zginą, a mimo to w ich głosach wciąż czuć silną tożsamość”

gim