Kancelaria Prezydenta RP rozpatrzy wniosek o odebranie Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej amerykańskiemu socjologowi, historykowi i publicyście Janowi Tomaszowi Grossowi - poinformował „Nasz Dziennik”. 

„Biuro Odznaczeń Kancelarii Prezydenta poinformowało, że zajmie się tą sprawą. Potwierdzono, że wpłynęła już pewna liczba petycji” - czytamy w gazecie.

Jak już informowałem, Gross napisał w artykule pt. „Europejczycy Wschodni nie mają wstydu” zamieszczonym 13 września br.  na stronie internetowej niemieckiego dziennika „Die Welt”, że kraje naszej części kontynentu nie wykazują współczucia wobec obecnego kryzysu imigracyjnego, są „nietolerancyjne, nieliberalne, ksenofobiczne, niezdolne do przypomnienia sobie ducha solidarności, który doprowadził je do wolności ćwierć wieku temu”, a przyczyną oporu władz RP przed przyjmowaniem dużej liczby uchodźców widzi on w „postawach z czasów II wojny światowej i tuż po wojnie”, kiedy „Polacy, słusznie dumni ze swojego antynazistowskiego ruchu oporu, w trakcie wojny zabili w gruncie rzeczy więcej Żydów niż Niemców”.

W odpowiedzi Ambasada RP w Niemczech przygotowała sprostowanie, które wydrukował „Die Zeit”, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Wojciechowski wyraził opinię iż „tekst jest nieprawdziwy, historycznie szkodliwy, obrażający Polskę”, z tezami Grossa ostrą polemikę podjął Instytut Pamięci Narodowej, a Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz wszczęła śledztwo na podstawie artykułu 133. kodeksu karnego: „Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Do różnych prokuratur wpłynęło około 150 zawiadomień o popełnieniu przestępstwa przez Grossa, m.in. od Reduty Dobrego Imienia - Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom, która zwróciła się również do prezydenta Andrzeja Dudy o odebranie mu orderu. Pod jej zamieszczoną na platformie internetowej CitizenGo petycją w tej sprawie podpisało się już ponad 17 tysięcy osób. Jest ona dostępna na stronie internetowej RDI: http://reduta-dobrego-imienia.pl, będzie można podpisywać się pod nią jeszcze przez kilka tygodni. Potem zostanie złożona w Kancelarii Prezydenta RP.

Petycja ma na celu mobilizację społeczną. Ludzie muszą wreszcie zobaczyć te systematyczne kłamstwa i oszczerstwa wobec Polski. Gross to oszczerca wyjątkowo szkodliwy, który pod pozorem uprawiania pracy naukowej prowadzi kampanię zniesławień i zniewag przeciwko Polsce

— powiedział gazecie prezes Reduty Maciej Świrski.

Gross został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w 1996 roku. Przyznaje się go osobom, które „swoją działalnością wniosły wybitny wkład we współpracę międzynarodową oraz współpracę łączącą Rzeczpospolitą Polską z innymi państwami i narodami”.

Zdaniem Świrskiego o działalności Grossa można powiedzieć wszystko, ale nie to, że są to „wybitne zasługi dla współpracy międzynarodowej” Polski z innymi państwami czy narodami.

Propagandowa publicystyka Grossa poniżająca Polskę i Polaków, deprecjonująca nas w oczach innych narodów prowadzi nie do współpracy, ale do zaostrzenia stosunków z innymi narodami, szczególnie z narodem żydowskim. Teksty Grossa, opisujące Polaków jako ludobójców, utwierdzają wśród Żydów fałszywe przekonania na temat Polaków, resentymenty i uprzedzenia. Działalność Grossa szkodzi również relacjom polsko-niemieckim. Reduta domaga się odebrania Grossowi odznaczenia, ponieważ nie tylko nie zasługuje na order, , lecz także nie powinien być w żaden sposób nagradzany nie tylko przez Państwo Polskie. Chodzi również o to, aby dać czytelny sygnał, że Polska nie toleruje tego typu ataków, jakie mają miejsce w wykonaniu Grossa

— dodał Świrski w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Przywilejem głowy państwa jest nie tylko przyznawanie orderów i odznaczeń państwowych osobom zasłużonym, ale także odbieranie ich niegodnym bycia honorowanymi przez niepodległą Rzeczpospolitą Gross niewątpliwie należy do tej drugiej kategorii i dlatego w pełni popieram w imieniu Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie ten apel Reduty Dobrego Imienia do Prezydenta RP.

Nie mam pojęcia, jakimi motywami kieruje się Jan Tomasz Gross regularnie występujący - także w zagranicznych mediach, które z chęcią podejmują każde oskarżenie Polaków o antysemityzm - z tezami budzącymi zrozumiały sprzeciw polskich historyków. Wielokrotnie wykazali mu oni, że mija się z prawdą, ale może oprócz naukowych kontrargumentów potrzebny jest także wstrząs w postaci odebrania mu orderu. Czy przestanie on wówczas formułować swoje tezy? Trudno wyrokować, ale może będzie przynajmniej bardziej ostrożny i powściągliwy w ich publikowaniu.

POKiN zamierza wkrótce zwrócić się do prezydenta Andrzeja Dudy z prośbą o wystąpienie do Sejmu nowej kadencji z inicjatywą ustawodawczą, na mocy której można byłoby dokonać jednorazowym aktem prawnym degradacji i pozbawienia orderów osób szczególnie zasłużonych w umacnianiu sowieckiej władzy w Polsce w latach 1944-1989, czyli pełniących wysokie funkcje w aparacie władzy PRL. Jest to ostatni moment na choćby symboliczne rozliczenie komunistycznych zdrajców polskiej racji stanu w różny sposób zniewalających przez ponad pół wieku swoich rodaków. Wielu z nich nie stanęło bowiem i zapewne nie stanie już przed sądami, unikając odpowiedzialności karnej za swoje haniebne czyny. Niepodległe państwo musi jasno i wyraźnie określić, kto działał w przeszłości na jego rzecz, a kto zaprzedał się obcemu mocarstwu. Pierwszych należy nagradzać, drugich pozbawiać nienależnych zaszczytów, do których należą stopnie generalskie i oficerskie oraz ordery.