Gontarczyk: Polska nie prowadzi skutecznej polityki historycznej. Przyczyniamy się do tego, ze jesteśmy oskarżani o współudział w Holocauście

PAP/EPA
PAP/EPA

Polska nie prowadzi skutecznej polityki historycznej. Sami przyczyniamy się do tego, ze jesteśmy oskarżani o współudział w Holocauście

— mówi dr Piotr Gontarczyk, oceniając podejście zachodnich mediów i elit intelektualnych w kontekście oceny historycznej.

Historyk w rozmowie z serwisem fronda.pl przekonuje, że jednym z powodów wyrwanej z prawdy postawy części Zachodu, jest polska bierność.

CZYTAJ TAKŻE: Czy jest granica tego szaleństwa?! Austriacka gazeta wzywa Polskę, by przyznała się do udziału w Holokauście! A na stronach Yad Vashem można przeczytać o „polskim obozie”…

Politykę historyczną prowadzą wszyscy naokoło: wiele środowisk żydowskich, Niemcy, Rosja. Tylko w Polsce jest z tym jakiś problem, bo, jak powiedział pewien kompetentny ekspert: Państwo Polskie (i w tym wymiarze) istnieje głównie teoretycznie. Wydaje się duże pieniądze na finansowanie przedsięwzięć nie mających wiele wspólnego z nauką, a prowadzące tego rodzaju działalność publiczną

— mówi Gontarczyk.

I dodaje, że proceder jest na tyle poważny, że trzeba się mu przeciwstawić. W czym rzecz?

Ostatnio byłem zszokowany, kiedy w książce Piotra Gursztyna „Rzeź Wioli” przeczytałem o hitlerowcach dokonujących warszawskiej Woli po wybuchu Powstania Warszawskiego, którzy potem, mimo powszechnej wiedzy, kim są, pełnili wysokie stanowiska w Niemczech. Po prostu horror. W działaniach niemieckiego wymiaru sprawiedliwości dostrzegam chęć ścigania wszystkich hitlerowskich zbrodniarzy z Treblinki czy z Oświęcimia, od warunkiem wszak, że są…. Ukraińcami. Mam nadzieję, ze Państwo Polskie dołoży wszelkich starań, żeby bardziej realnych i bezkarnych, niemieckich zbrodniarzy zacząć ścigać, i to jak najszybciej

— czytamy.

lw, fronda.pl

——————————————————————————————

Prawda o Auschwitz okiem fotografa:„Fotograf z Auschwitz” autorstwa Anny Dobrowolskiej. Jest to opowieść świadka, fotografa Wilhelma Brasse, który spędził w obozie koncentracyjnym w Auschwitz aż 5 lat. Nie tylko widział więcej niż przeciętni więźniowie, ale też dokumentował wszystko co mu kazano.

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...