Sven Hannawald, były skoczek narciarski, stoczył ciężką walkę z anoreksją, która omal nie doprowadziła go do śmierci. Swoje zmagania z chorobą opisał w książce "Sven Hannawald, triumf, upadek, powrót do życia".
Opowiedział o nich również w rozmowie z dziennikarką "Dzień dobry TVN".
Wcześniej nigdy nie próbowałem zrzucać kilogramów. Ale potem zauważyłem, że jak tylko schudłem kilogram, od razu skakałem lepiej. Eliminowałem konkurencję -
powiedział skoczek.
W pewnym okresie życia ten mierzący 185 cm wzrostu mężczyzna ważył zaledwie 60 kilogramów.
Jestem osobą, która zawsze balansuje na granicy i zawsze idzie na całość -
przyznał Hannawald.
Jeśli się odchudzamy, jest zawsze ciężko, ponieważ należy utrzymywać dyscyplinę. Trzeba mieć cel przed oczami i iść tą drogą -
dodał.
Czyżby naszego mistrza, a ówczesnego rywala Hannawalda - Adama Małysza przed podobnymi problemami zdrowotnymi uchroniły kanapki z bananem?
BR/"Dzień dobry TVN"
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gwiazdy/99977-hannawald-o-walce-z-anoreksja
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.