Czasami dzieci mają w sobie tyle empatii i dobra, że mogą zawstydzić dorosłych! Tak jest również w przypadku 5-letniego Adasia z Wielgowa pod Szczecinem, który postanowił rozbić swoją skarbonkę, a uzbierane pieniążki przekazać dzieciom osób, które poległy na Majdanie.
I chociaż kwota 20 zł, jaką przekazał chłopczyk nie powala, to jednak sam gest robi olbrzymie rażenie. Zwłaszcza, że Adaś ma dopiero 5 (słownie: pięć) lat!
Adaś zbierał sobie pieniążki, ale nie miał konkretnego celu. Kiedy jednak dowiedział się, że tyle ludzi na Ukrainie potrzebuje pomocy, że tyle dzieci tam cierpi, to stwierdził, że trzeba się dzielić. To jest jeszcze dziecko, więc na początku było mu trochę szkoda, ale po przemyśleniu powiedział, że chętnie te pieniążki przekaże -
mówi pani Dorota, mama chłopczyk.
Adaś tłumaczy, że chciałby pomóc również w inny sposób ofiarom starć w Kijowie.
Na Ukrainie zginęli biedni ludzie. Chciałbym, aby przyjechali do nas. Wtedy mieliby spokój -
wyjaśnia Radiu Szczecin pięciolatek.
W przypadku Adasia określenie "mały wielki człowiek" nabiera nowego sensu.
gah/Radio Szczecin
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gwiazdy/98445-rozbil-skarbonke-zeby-pomoc
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.