Bartosiewicz układa sobie życie na nowo

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Edyta Bartosiewicz z powodu depresji zapadła się pod ziemię na niemal 15 lat. Na dobre wróciła do rodzimego show-biznesu dopiero w ubiegłym roku z krążkiem "Renovatio". Dziś czerpie radość z życia.

Jak poinformował tygodnik "Życie na Gorąco", artystka zamieszkała ze swoim menedżerem Jarosławem Drągiem "Carrambą". Współpracownik i towarzysz życia wokalistki był dla niej wsparciem w najtrudniejszych momentach.

Problemy Bartosiewicz zaczęły się od rozstania z jej mężem, producentem muzycznym Leszkiem Kamińskim. Artystka musiała poddać się wieloletniej psychoterapii.

Na domiar złego, Edytę dopadły problemy zdrowotne.

Wcześniej wstydziłam się jako osoba publiczna prosić o pomoc, pokazać się jako ta słaba, nic niewarta, kulejąca -

wspomina wokalistka.

Na szczęście rehabilitacja przyniosła spodziewane efekty, a partner Edyty zadbał o całą resztę. Niemal zaraził ją apetytem na życie!

Dzięki Jarkowi Edyta z nową energią zabrała się za dokończenie pracy nad albumem 'Renovatio', który na wydanie musiał czekać ponad 10 lat (ukazał się jesienią zeszłego roku). Niedawno Edyta i Jarek zamieszkali razem. Obecnie pracują nad kolejną wspólną płytą i szykują się do sezonu koncertowego -

mówi informator tygodnika "Życie na Gorąco".

Sama Edyta podkreśla, że "świadomość trudu i pracy, jaką wykonała przez ostatnie dziewięć lat, pozwala jej dziś cenić samą siebie jako człowieka".

gah/"Życie na gorąco"

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych