Cezary Pazura stał się niedawno obiektem krytyki z powodu jego występów po prezentacjach garnków i pościeli. Co prawda, aktor osobiście nie wciska emerytom kitu, jednak jego obecność może uchodzić za legitymizację procederu. Pazura stara się jednak tłumaczyć...
Okryta złą sławą sprzedaż "garnków" wiąże się z naciąganiem emerytów na drogie zakupy, co często wymaga zaciągnięcia przez staruszków sporych kredytów, których nie są w stanie spłacić.
Artysta sprawia wrażenie człowieka, który nie widzi w swoim zachowaniu niczego niestosownego. Na swoje usprawiedliwienie przypomina, że "na scenie daje z siebie wszystko".
Jeśli chodzi o moją współpracę z Eco-Vital, to związek ten jest prosty. Obowiązuje mnie kontrakt w firmą Albert PRODUCTION, które organizuje mi występy i zapewnia publiczność. Moje występy kabaretowe są bonusem dla tej części widowni, która wcześniej wzięła udział w pokazach kulinarnych. Jeśli ktoś chce przyjść na sam występ, musi niestety kupić bilet. Dopóki obowiązuje mnie kontrakt, zapraszam wszystkich na mój kabaret w waszym mieście. Ci, którzy nie znają, wiedzą, że na scenie daję z siebie wszystko -
mówi "Super Expressowi" Pazura.
Jak rozumiemy, kontrakt usprawiedliwia absolutnie wszystko...
gah/"Super Express"
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gwiazdy/91298-pazura-usprawiedliwia-sprzedawcow-garnkow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.