Pakosińska popełniła plagiat

Fot. Facebook
Fot. Facebook

Znana satyryczka Katarzyna Pakosińska ma spore kłopoty. Jej książka "Georgialiki. Książka pakosińsko-gruzińska" okazała się skopiowanymi fragmentami bloga pewnych podróżników.

Właściciele strony obliczagruzji.monomit.pl - Artur Bińkowski i Anna Janicka-Galant, po przeczytaniu książki Pakosińskiej, zauważyli, że wiele fragmentów jest zbieżnych z ich blogiem.

Zaczynam czytać i cóż to... chyba mam omamy. Czytam jeszcze raz... teraz mam już pewność - to moje własne słowa z moich osobistych dzienników, których fragmenty znalazły się w reportażu o Fridonie opublikowanym, jako jeden z pierwszych tekstów na Oblicza Gruzji -

pisze w recenzji "Georgialików" autorka bloga.

Była członkini Kabaretu Moralnego Niepokoju miała także ukraść z ich strony przepisy kulinarne i toasty.

Teraz Artur Bińkowski i Anna Janicka-Galant domagają się od wydawnictwa, które wypuściło książkę na rynek (Pascal), aby wycofali ją z rynku do 8 maja 2014 roku. Chcą też zadośćuczynienia w wysokości 1800 złotych.

Wydawnictwo wyraziło już ubolewanie zaistniałą sytuacją.

Po wnikliwej analizie całej 350-stronicowej książki okazało się, iż  kilka zdań umieszczonych na stronach 98, 99 i 195 książki stanowi rzeczywiście takie zapożyczenie. Nad czym ubolewamy, niestety blog "Oblicza Gruzji" nie został wskazany jako źródło w tym zakresie. Przyznajmy też, że odnaleźliśmy w książce wskazane nam przez Autorów bloga teksty 4 tradycyjnych toastów gruzińskich i jednego przepisu na kawę. Z wiedzy jaką dysponujemy wynika jednak, że toasty, przepisy kulinarne tak jak i  np. żarty nie są objęte ochroną prawnoautorską; są elementem tradycji, przekazywanej ustnie z pokolenia na pokolenie. Przeważnie nie mają jednego (a na pewno już żyjącego) autora. Zatem ani Katarzyna Pakosińska ani Autorzy bloga "Oblicza Gruzji" nie mogą dysponować nimi na  wyłączność. Tego, czego zapewne zabrakło w książce, co mamy nadzieję naprawić w kolejnym jej wydaniu, to podziękowanie dla Artura Bińkowskiego i Anny Janickiej-Galant za to, że odszukali te toasty i  uchronili przed zapomnieniem tradycję ich wznoszenia -

napisali w oświadczeniu przedstawiciele wydawnictwa.

Książka Katarzyny Pakosińskiej jest już na rynku księgarskim od roku i z pewnością nie jest już hitem wydawniczym. Kradzież to jednak kradzież.

Maciej Gąsiorowski

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych