Winslet: Nie jestem wyrodną matką

Fot.Facebook/Kate Winslet
Fot.Facebook/Kate Winslet

Gwiazda Hollywood Kate Winslet ma dość zarzutów, że jest wyrodną matką. Zapewnia, iż pomimo intensywnego trybu życia nie zaniedbuje swoich dzieci.

Ludzie mówią: "O Boże! Biedne dzieci! Tyle musiały przeżyć"

-irytuje się aktorka.

A tymczasem dwójka jej synów: trzynastoletni Mia i dziewięcioletni Joe mają się świetnie.

Zawsze byli przy mnie. Nie byli odsyłani od Annasza do Kajfasza, nie latali tam i z powrotem z opiekunkami. Nigdy sie tak nie zdarzyło.

Chłopcy mają różnych ojców. Jednak najważniejszą osobą jest dla nich matka.

Moje dzieci nie spędzają połowy czasu z matką, a drugiej połowy ze swoimi ojcami. Mieszkają ze mną. To wszystko

-ucina.

W ubiegłym roku aktorka wzięła ślub z Nedem Rocknrollem. Wkrótce urodzi trzecie dziecko.

Jedna matka, kilku ojców - ciężko się w tym połapać. Ale właśnie tak wygląda prawdziwe życie w tzw. patchworkowej rodzinie...

BR/Vogue

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych