Metoda „na wnuczka” wciąż skuteczna

Fot. sxc.hu
Fot. sxc.hu

Na Podlasiu zatrzymano mężczyznę podejrzanego o wyłudzenie ponad 44 tysięcy złotych od starszej kobiety mieszkającej w Nowym Jorku. Nie przyznał się do winy.

Metoda ta sama. Telefon od bliskiego krewnego w nagłej potrzebie finansowej.

69-letnia kobieta bez wahania przelała pieniądze na wskazane konto. Nie sprawdziła wcześniej wiarygodności rozmówcy. Dopiero po kontakcie z rodziną, zrozumiała, że padła ofiarą oszustwa. Syn poszkodowanej od razu złożył zawiadomienie na policję. Obecnie śledztwo prowadzi Komenda Miejska Policji w Białymstoku pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe.

Wszystkie poszlaki doprowadziły do 39-letniego mieszkańca Szczecina. Mężczyzna jednak nie przyznał się do winy. Prokuratura sprawdza jako to się stało, że oszustwo zostało popełnione na szkodę osoby mieszkającej za granicą, czy sprawca znał jej dane, numer telefonu itp.

Wyjaśniamy, co stało się z pieniędzmi - powiedział PAP Andrzej Baranowski.

W województwie podlaskim prowadzono już wiele kampanii, w których przestrzegano przed oszustami. Oprócz policji zaangażowane były między innymi banki, parafie, spółdzielnie mieszkaniowe, kluby seniora i osiedlowe sklepy. Dzieci z przedszkoli rozdawały dziadkom laurki, w których ostrzegały przed takimi oszustwami.

Policja apeluje, by nie ulegać naciskom ze strony rozmówcy, ani presji czasu. Należy skontaktować się z zaufaną osobą z rodziny, aby potwierdzić wiarygodność krewnego.

AC/PAP

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych