Jakub „Kuba” Władysław Wojewódzki próbuje zwiększyć swoją gasnącą popularność poprzez udział w protestach. Nie jest jednak wystarczająco mocno uwypuklany przez media, więc postanowił sam wylansować na Instagramie. Niestety, trochę przesadził, publikując swoje stare zdjęcie z Anną Lewandowską i posłem Piotrem Liroyem-Marcem. Mieli oni rzekomo wspierać go w protestach przeciwko reformom sądownictwa…
Na zdjęciu zrobionym przy nagrywaniu programu z 2015 roku, w którym Wojewódzki gościł Lewandowską i Liroya-Marca, Lewandowska wyciąga w górę dwa palce, a Liroy - jeden. Proste dodawanie doprowadziło Wojewódzkiego do rozumowania, że razem pokazują „trzy razy nie”. Zdjęcie opatrzył hasztagami: „trzyrazynie”, „pokazujemy” „palcem”.
Zdjęcie wywołało niemałe poruszenie. Nie wiadomo dlaczego szybko zniknęło z profilu Wojewódzkiego, jednak portale plotkarskie snują przypuszczenia, że to Anna Lewandowska mogła interweniować w sprawie, ponieważ sama stara się unikać dywagacji politycznych, które mogłyby zaszkodzić jej karierze.
Sam Liroy-Marzec jest zwolennikiem reformy sądownictwa, choć nie w takiej formie, w jakiej proponuje to PiS. Nie oznacza to jednak, że i on musi być zadowolony z umieszczania jego archiwalnego zdjęcia dla poparcia antypisowskich protestów.
Zdjęcie zniknęło z Instagrama Wojewódzkiego, ale niesmak pozostał. I nie wiadomo, czy nie pociągnie to dalszych konsekwencji.
not. gnor
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gwiazdy/350990-wojewodzki-kreuje-fake-newsy-trefnis-z-tvn-podpisal-lewandowska-i-liroya-jako-uczestnikow-protestu-przeciw-pis-falszywie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.