Reżyser filmowy i teatralny Andrzej Wajda został honorowym obywatelem Gdańska. Tytuł przyznała mu w czwartek rada miasta. W głosowaniu nie wzięli udziału radni PiS uznając, że nadanie tytułu to „spłata długu politycznego przez Platformę Obywatelską na rzecz reżysera”.
Z inicjatywą nadania Wajdzie tytułu honorowego obywatela Gdańska wystąpili prezydent miasta Paweł Adamowicz oraz klub radnych PO liczący sobie 22 osoby w 34-osobowej radzie (pozostali radni to przedstawiciele PiS).
Nad uchwałą w tej sprawie głosowano na odbywającej się w czwartek sesji. Za nadaniem reżyserowi honorowego obywatelstwa opowiedzieli się wszyscy radni PO. 10 radnych PiS wstrzymało się od głosowania (jeden zagłosował przeciwko, a jeden był nieobecny).
Dla Gdańska Andrzej Wajda był, jest i będzie kimś niezwykle bliskim poprzez swoją twórczość, bowiem to Gdańsk wielokrotnie w jego filmach zagrał. To Gdańsk, jego historia, wydarzenia, które tutaj miały miejsce, zwłaszcza w grudniu 1970 roku i sierpniu 1980 roku, zostały językiem artystycznym, językiem filmu opowiedziane powszechnie
– mówił przedstawiając radnym uchwałę Adamowicz.
Przyznał, że pomysł nadania Wajdzie honorowego obywatelstwa Gdańska pojawił się z opóźnieniem.
Czas najwyższy, aby miasto Gdańsk - miasto wolności i solidarności, Andrzejowi Wajdzie, poprzez ten tytuł, podziękowało za jego twórczość, za to, że tak niezwykle ujmująco opowiedział o najnowszej historii naszego miasta, które zagrało w jego filmach i odegrało ogromną rolę w najnowszej historii Polski, Europy i świata
– mówił Adamowicz.
Grzegorz Strzelczyk, szef klubu PiS w gdańskiej radzie miasta, w swoim wystąpieniu przyznał rację wnioskodawcom, że Andrzej Wajda „wielkim reżyserem jest”, choć „wielu historyków nie podziela entuzjastycznych opinii” dotyczących jego twórczości. Strzelczyk przypomniał też, że Wajda już wiele lat temu został honorowym obywatelem wielu polskich miast, w tym (między 1998 a 2003 rokiem) związanych z polskim filmem i Wajdą, Łodzi, Gdyni czy Wrocławia.
Strzelczyk pytał w swoim oświadczeniu, dlaczego wcześniej gdańscy radni nie zaproponowali nadania mu tytułu honorowego obywatela. Przypomniał, że w ostatnim czasie Wajda „uczestniczył we wszystkich możliwych komitetach poparcia czy to Bronisława Komorowskiego czy Platformy Obywatelskiej”. Dodał, że gdyby gdańska rada miasta przyznała reżyserowi tytuł np. w 2014 r., „inicjatywa ta traktowana by była jako akt apolityczny, doceniający tylko i wyłącznie twórczość Andrzeja Wajdy”.
Teraz to jest spłata długu politycznego przez Platformę Obywatelską na rzecz reżysera
– powiedział Strzelczyk dziennikarzom.
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Reżyser filmowy i teatralny Andrzej Wajda został honorowym obywatelem Gdańska. Tytuł przyznała mu w czwartek rada miasta. W głosowaniu nie wzięli udziału radni PiS uznając, że nadanie tytułu to „spłata długu politycznego przez Platformę Obywatelską na rzecz reżysera”.
Z inicjatywą nadania Wajdzie tytułu honorowego obywatela Gdańska wystąpili prezydent miasta Paweł Adamowicz oraz klub radnych PO liczący sobie 22 osoby w 34-osobowej radzie (pozostali radni to przedstawiciele PiS).
Nad uchwałą w tej sprawie głosowano na odbywającej się w czwartek sesji. Za nadaniem reżyserowi honorowego obywatelstwa opowiedzieli się wszyscy radni PO. 10 radnych PiS wstrzymało się od głosowania (jeden zagłosował przeciwko, a jeden był nieobecny).
Dla Gdańska Andrzej Wajda był, jest i będzie kimś niezwykle bliskim poprzez swoją twórczość, bowiem to Gdańsk wielokrotnie w jego filmach zagrał. To Gdańsk, jego historia, wydarzenia, które tutaj miały miejsce, zwłaszcza w grudniu 1970 roku i sierpniu 1980 roku, zostały językiem artystycznym, językiem filmu opowiedziane powszechnie
– mówił przedstawiając radnym uchwałę Adamowicz.
Przyznał, że pomysł nadania Wajdzie honorowego obywatelstwa Gdańska pojawił się z opóźnieniem.
Czas najwyższy, aby miasto Gdańsk - miasto wolności i solidarności, Andrzejowi Wajdzie, poprzez ten tytuł, podziękowało za jego twórczość, za to, że tak niezwykle ujmująco opowiedział o najnowszej historii naszego miasta, które zagrało w jego filmach i odegrało ogromną rolę w najnowszej historii Polski, Europy i świata
– mówił Adamowicz.
Grzegorz Strzelczyk, szef klubu PiS w gdańskiej radzie miasta, w swoim wystąpieniu przyznał rację wnioskodawcom, że Andrzej Wajda „wielkim reżyserem jest”, choć „wielu historyków nie podziela entuzjastycznych opinii” dotyczących jego twórczości. Strzelczyk przypomniał też, że Wajda już wiele lat temu został honorowym obywatelem wielu polskich miast, w tym (między 1998 a 2003 rokiem) związanych z polskim filmem i Wajdą, Łodzi, Gdyni czy Wrocławia.
Strzelczyk pytał w swoim oświadczeniu, dlaczego wcześniej gdańscy radni nie zaproponowali nadania mu tytułu honorowego obywatela. Przypomniał, że w ostatnim czasie Wajda „uczestniczył we wszystkich możliwych komitetach poparcia czy to Bronisława Komorowskiego czy Platformy Obywatelskiej”. Dodał, że gdyby gdańska rada miasta przyznała reżyserowi tytuł np. w 2014 r., „inicjatywa ta traktowana by była jako akt apolityczny, doceniający tylko i wyłącznie twórczość Andrzeja Wajdy”.
Teraz to jest spłata długu politycznego przez Platformę Obywatelską na rzecz reżysera
– powiedział Strzelczyk dziennikarzom.
Strona 1 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gwiazdy/279715-wajda-zostal-honorowym-obywatelem-gdanska-radni-pis-platforma-splaca-polityczny-dlug
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.