Zabawka czy prawdziwy przyjaciel? Depardieu został powiernikiem Putina

Fot. Twitter
Fot. Twitter

Zacieśnia się przyjaźń między Władimirem Putinem a świeżo upieczonym Rosjaninem - Gerardem Depardieu. Ostatnio aktor pochwalił się, że Putin opowiedział mu o przeżyciach swojej rodziny.

Depardieu pełnymi garściami korzysta z przychylności głowy państwa. I pewnie dlatego interesy, jakie prowadzi w Rosji, idą mu tak świetnie. W październiku otworzy tam swoją pierwszą restaurację, którą nazwie swoim imieniem.

Będę serwować prostą kuchnię, ulubione dania z Rosji i Francji. Mam nadzieję, że dojdzie także do otwarcia restauracji w Petersburgu i Sarańsku

— zapowiedział francuski aktor w dzienniku „Komsomolskaja Prawda”.

Ale są też inne konkretne owoce zażyłości między obu panami. Ostatnio Depardieu zdradził, że prezydent opowiedział mu o przeżyciach swojej rodziny podczas blokady Leningradu w czasie II wojny światowej. To pozwoliło mu spojrzeć na Putina jak na „zwykłego człowieka”. Zresztą aktor od dłuższego czasu nie ukrywa fascynacji swoim wpływowym przyjacielem.

Wierzę, że politycznie wszystko, co robi, robi dla Rosji

— mówi aktor w czasie, gdy Zachód krytykuje Putina za agresję wobec Ukrainy.

Porównywał go również wielokrotnie do Jana Pawła II i Francois’a Mitteranda.

Dla tych, który cenili Gerarda Depardieu za świetne role, jego obecna postawa musi być sporym rozczarowaniem. Putin też może się mocno zdziwić, gdy za jakiś czas aktor znajdzie sobie inną ojczyznę. Ale i tak Depardieu w rękach dyktatora jest pewnie tylko pożyteczną zabawką…

bzm/platine.pl

——————————————————————————————

Polecamy wSklepiku.pl:„Imperium zła. Reaktywacja”:Dlaczego Putin zakłócił pokój świata? Jaki plan ekspansji przewiduje Kreml?

Przeczytaj tę książkę i pomyśl – ZANIMDZIE ZA PÓŹNO!

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...