Znany strongman o skrytykowaniu katolików przez Tomasza Karolaka. "To człowiek pozbawiony jakiejkolwiek empatii i wrażliwości"

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Kamil Bazelak odniósł się do niedawnego wywiadu Tomasza Karolaka, w którym aktor zaatakował osoby krytykujące bluźnierczy spektakl „Golgota Picnic”.

Zawodnika MMA zdenerwowały m.in. słowa Karolaka o tym, że Polacy nie wiedzą, ze Jezus Chrystus i Matka Boska byli Żydami.

Chciałem wszystkim powiedzieć, że Jezus Chrystus nie był Polakiem i Matka Boska nie była Polakiem. Byli Żydami! Ten konflikt to sztucznie spreparowana akcja przez – oczywiście – środowiska katolickie, które szukają tożsamości w dzisiejszym świeci.Jan Paweł II mówił, żeby tego nie robić, co robią obrońcy kultury! Widziałem rozmowy z protestującymi – oni nie mają pojęcia, co się dzieje w kulturze polskiej, teatrze!

— mówił Karolak w TVP Info.

Po pierwsze, chciałbym powiedzieć temu niedouczonemu aktorzynie Tomaszowi Karolakowi, że Jezus Chrystus był przede wszystkim był Synem Bożym i z całą pewnością nie był Żydem. A stosunek Jezusa do Judaizmu najlepiej wyrażają te słowa z Nowego Testamentu: „Biada wam uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, węże, pokolenie żmij.” Jezus Chrystus był Galilejczykiem i takie jest jego ziemskie pochodzenie, używał języka aramejskiego i w takim też języku nauczał. W czasach Jezusa rabini pomiędzy sobą rozmawiali tylko w języku hebrajskim. Jezus zaś nie był Żydem ani pod względem rasowym ani religijnym, gdyż przyjęcie Judaizmu wymaga posłuszeństwa wobec prawa Talmudu Babilońskiego, którego Jezus nie uznawał. Jak wiemy Jezus walczył z faryzeuszami i tzw. uczonymi w piśmie, czyli znawcami Talmudu Babilońskiego. (…) Po drugie, Maryja również była Galilejką. Ale skąd ten ignorant Karolak miałby o tym wiedzieć? Po trzecie, Jan Paweł II nigdy nie poparł by dewiacyjnych, pornograficznych obrażających Jezusa spektakli - a wiec sformułowania, jakich używa Tomasz Karolak są nadużyciem, a wręcz bezczeszczeniem pamięci o tym Wielkim Polaku

— pisze Bazelak na swoim blogu.

Po czwarte, poparcie przez Tomasza Karolaka pornografii bezczeszczącej religię i obrażającej uczucia religijne chrześcijan, jest wyrazem całkowitego zidiocenia Karolaka, ulegania homoseksualnej i genderowskiej modzie, a także chęci przypodobania się partii rządzącej i środowiskom lewackim. (…) Zdumiewające jest to, że niegdyś lubiłem Tomasza Karolaka jako aktora i człowieka. Wynikało to pewnie z mojej niewiedzy na temat charakteru tego człowieka i wartości, jakie wyznaje. Dzisiaj zrewidowałem swoje poglądy na jego temat i uważam go za zagubionego wewnętrznie infantylnego i trywialnego prostaka, który atakuje bezbronnych ludzi , modlących się do Boga i walczących różańcem o to, aby nasza wiara nie była bezczeszczona przez ordynarne i pornograficzne widowiska. Tomasz Karolak to człowiek pozbawiony jakiejkolwiek empatii i wrażliwości, podrzędny aktor – który poprzez swój chory światopogląd stracił szacunek u setek tysięcy ludzi

— dodał Bazelak.

Umysłowość dziecka. Karolak brutalnie atakuje protestujących przeciw bluźnierstwom

Znany sportowiec przeciw bluźnierczej sztuce. Krytykuje Krystynę Jandę i Andrzeja Chyrę za popieranie profanacji chrześcijaństwa

MG/kamilbazelak.pl

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...