Pomogły jej dzieci

Fot. TVN
Fot. TVN

Aleksandra Justa, była żona Zbigniewa Zamachowskiego, ma za sobą trudny czas. W powrocie do normalnego życia pomagają jej dzieci.

Po 20 latach małżeństwa Zamachowski zostawił ją i czwórkę ich dzieci dla Moniki Richardson. Justa boleśnie odczuła romans męża, rozwód i walkę o alimenty. Bliscy i znajomi bardzo się o nią martwili.

Schudła tak, że już jej prawie nie ma i słaba jest tak, że chwieje się jak trzcina na wietrze, nie ma siły nawet mówić -

komentowała na swoim blogu Krystyna Janda.

Dzięki namowom najstarszej córki Justa wróciła do pracy w Teatrze Syrena.

Były dni, gdy wydawało się, że sytuacja ją przerasta, a siły całkowicie opuściły. Najchętniej uciekłaby na koniec świata. Marysia przekonała ją, że powinna dużo grać, bo robi to znakomicie -

opowiada osoba z otoczenia aktorki w rozmowie z magazynem "Świat i ludzie".

Aleksandra Justa gra główną rolę w spektaklu "Skaza", którego premiera już za trzy tygodnie. Bardzo zaangażowała się w pracę, a na jej twarzy znów pojawił się uśmiech. Byłoby jej dużo trudniej bez wsparcia dzieci.

Od początku miała w nich wielkie oparcie. I ma nadal. Nie chodzi tu tylko o rolę. One na co dzień dają jej odczuć, że jest najlepszą mamą. Chcą, by była promienna jak dawniej -

twierdzi informator gazety.

Takie dzieci to prawdziwy skarb!

zz/nocoty.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych