Zamiast obniżek na stacjach – polowanie na ludzi Obajtka! Zamiast solidnych obniżek na stacjach – polowanie na ludzi Obajtka! A kierowcy nie dali się nabrać na ochłapy CPN

mid-26a03014.webp
(Fot. PAP/Grzegorz Momot)
FacebookTwitter

Polacy nie dali się nabrać na PR-owe zagrywki obecnej władzy! Minister energii Miłosz Motyka musiał bezradnie przyznać, że trzecia odsłona pakietu „Ceny Paliw Niżej” nie wywołała żaden szturmu na stacje benzynowe. Kierowcy doskonale widzą tę paranoję: zamiast obiecanej w kampanii benzyny po 5,19 zł dostali iluzoryczne obniżki cen paliw, które… już od wtorku znowu rosną! A w tle tej cenowej nieudolności rząd znowu sięga po zgrany scenariusz: zamiast walczyć z drożyzną, szczuje służbami na menedżerów z czasów Daniela Obajtka, dzięki którym Polacy tankowali niegdyś poniżej 6 złotych.

W poniedziałek minister energii Miłosz Motyka osobiście ogłosił klęskę rządowego entuzjazmu. Mimo że władza z pompą odtrąbiła wprowadzanie pakietu CPN, kierowcy ruszyli na stacje z wyjątkowym dystansem. Polacy doskonale pamiętają buńczuczne obietnice Donalda Tuska o paliwie po 5,19 zł za litr, więc dzisiejsze ceny rzędu niemal 7 złotych za benzynę 95 i niemal 8 zł na diesla uznają po prostu za cyniczny żart i wyciąganie pieniędzy z ich kieszeni.

Co więcej, rządowa „obniżka” okazała się wyjątkowo krótkotrwała. Już we wtorek ceny na pylonach znowu idą w górę! Ministerstwo Energii podało nowe stawki maksymalne: litr benzyny 95 skoczy do 6,79 zł (z 6,73 zł), benzyny 98 do 7,66 zł (z 7,59 zł), a oleju napędowego wyniesie 7,82 zł. Tyle przetrwała „wielka ulga” rządu – zaledwie kilkadziesiąt godzin!

Zamiast niższych cen – polityczna nagonka i igrzyska dla mas

Gdy rząd nie potrafi poradzić sobie z rosnącą drożyzną i doprowadza do tego, że pakiet ma kosztować budżet aż 10 miliardów złotych, szuka tematu zastępczego. To właśnie w tym kontekście należy czytać ostatnie pokazowe zatrzymania doświadczonych menedżerów Orlenu z czasów prezesury Daniela Obajtka.

Na te oburzające działania służb twardo zareagował na portalu X sam Daniel Obajtek, bezlitośnie obnażając bezsilność i mściwość obecnej ekipy:

– „Nie potrafili poradzić sobie z rosnącymi cenami paliw, więc – na pokaz, bez żadnego merytorycznego uzasadnienia – zatrzymują doświadczonych managerów, dzięki którym paliwo latem i jesienią 2023 roku kosztowało poniżej 6 złotych, gdy baryłka ropy była po 100 dolarów, a dolar 4,20 zł. Dziś dolar jest znacznie tańszy, a i tak cena 95tki to niemal 7 zł. Nie potrafią zrobić nic pożytecznego, więc rozliczają tych, którzy działali i podejmowali dobre decyzje. Społeczeństwo musi się w końcu obudzić, bo to nic innego jak polityczna szopka” – napisał były szef Orlenu.

Dno w budżecie, mętne tłumaczenia i widmo bankructwa

Wypowiedzi ministra Motyki obnażają jeszcze jeden porażający fakt – rząd kompletnie nie wie, skąd wziąć pieniądze na ten paliwowy serial PR-owy. Mowa o blisko 10 miliardach złotych, które mają pochodzić z budżetu państwa i podatku od nadzwyczajnych zysków (ustawę podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego skierowano do TK w trybie kontroli następczej). Motyka gmatwał się w zeznaniach, zrzucając odpowiedzialność na resort finansów i licząc na to, że „w niektórych segmentach wpływy będą wyższe”.

Zamiast twardych wyliczeń i stabilności mamy ręczne sterowanie, podwyżki co dwa dni, szukanie wrogów w Orlenie i bezczelne wmawianie Polakom, że płacąc niemal 7 zł za litr, biorą udział w „promocji”. Kierowcy przy pylonach jasno wystawili tej władzy ocenę – szturmu na stacje nie ma, jest za to wyczekiwanie na benzynę po 5,19!

zespół wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.