Wodór, który ma ułatwić ograniczenie światowych emisjiWodór, który ma ułatwić ograniczenie światowych emisji i zastąpić paliwa kopalne, będzie drogi. A to oznacza wyższe koszty zielonej transformacji

Amerykańscy naukowcy ostrzegają, że nawet jeśli produkcja zielonego wodoru będzie tania, to i tak jego transport i przechowywanie wywindują ceny.
Amerykańscy naukowcy ostrzegają, że nawet jeśli produkcja zielonego wodoru będzie tania, to i tak jego transport i przechowywanie wywindują ceny. Pokazują to dane opublikowane w czasopiśmie Joule przez ekspertów z Uniwersytetu Harvarda, cytowane przez światowe agencje informacyjne.
Podstawowy wniosek jest taki, że wodór stanie się „niezwykle drogą strategią ograniczania emisji w wielu głównych sektorach”. I to pomimo tego, że uda się na koniec tej dekady obniżyć o połowę obecne ceny, wynoszące od 3 do 7 dolarów za kilogram. Główny wpływ na cenę będą miały jednak koszty przesyłu i przechowywania tego gazu, a efekt będzie taki, że wodór nie będzie konkurencyjny.
