UE wpadła w furię. Spór może przerodzić się w wojnę handlową
Unia wpadła w furię. Spór może przerodzić się w wojnę handlową Komisji Europejskiej z USA

W tle jest przyszłość relacji transatlantyckich oraz utrzymywanego przez dekady - z mniejszym lub większym sukcesem - sojuszu w wielu dziedzinach i na wielu płaszczyznach - z obronnością na czele.
Nie pomógł ani urok osobisty prezydenta Francji ani pojednawczy ton unijnego komisarza ds. handlu – amerykańska Administracja z Donaldem Trumpem na czele zmierza do wojny handlowej z Unią Europejską. Czy głos rozsądku z włoskiego rządu może uspokoić atmosferę?
Władze unijne mają zaledwie dwa tygodnie na negocjacje z Waszyngtonem i wypracowanie zasad współpracy handlowej w erze Donalda Trumpa. I tyle samo czasu na opracowanie strategii działania na wypadek niepowodzenia negocjacji. Od 12 marca zaczną bowiem obowiązywać nowe taryfy celne na import europejskiej stali i aluminium do USA, a biorąc pod uwagę ostatnie – wczorajsze - wypowiedzi i opinie amerykańskiego prezydenta, z których wynika, że nałoży także kolejne, 25-procentowe, na wiele innych towarów, to spór handlowy może przerodzić się w prawdziwą wojnę. W tle jest przyszłość relacji transatlantyckich oraz utrzymywanego przez dekady - z mniejszym lub większym sukcesem - sojuszu w wielu dziedzinach i na wielu płaszczyznach - z obronnością na czele.
