STANISŁAW KOCZOT: Największy magazyn EuropySTANISŁAW KOCZOT: Największy magazyn Europy. "Polska staje się placem budowy wielkich, nowoczesnych magazynów"

Być może tak będzie wyglądała odpowiedź na zerwanie łańcuchów dostaw: fabryki zostaną tam, gdzie były, bo produkcja w Unii jest i będzie nadal zbyt droga.
Problemy zaczęły się wraz z pandemią, kiedy firmy stanęły w obliczu wstrzymania produkcji. Według raportu Bank of America pandemia spowodowała zakłócenie w łańcuchach dostaw w 80 proc. sektorów.
Na rynku europejskim zaczęło brakować towarów, podzespoły przestały docierać na czas, transport z dalekiej Azji był albo zbyt kosztowny, albo wręcz niemożliwy. Przy okazji okazało się, jak dobrym pomysłem było ulokowanie fabryk albo w granicach Unii Europejskiej, albo tuż na jej obrzeżach. Dzięki temu, że Polska jest potentatem w dziedzinie AGD (w naszym kraju powstaje 35 proc. całej unijnej produkcji), branża w okresie pandemii i postpandemii zwiększyła eksport oraz osiągnęła znakomite wyniki finansowe. Sąsiedztwo dużych rynków okazało się błogosławieństwem.
