PIOTR ROSIK. Kto zapłaci za franki? Kryzys wymaga rozwiązań
PIOTR ROSIK. Kto zapłaci za franki? "Kryzys frankowy jest kryzysem systemowym, który wymaga rozwiązania systemowego"

Droga do ugód jest cały czas otwarta i konieczna, chociaż trzeba przyznać, że wcale nie jest ona łatwa, biorąc pod uwagę stanowisko TSUE, orzecznictwo sądów i rosnące w szybkim tempie oczekiwania kredytobiorców frankowych.
Rozwiązanie problemu kredytów frankowych jest coraz bliżej. Będzie kosztowne – to już oczywiste. Czy nie stanie się jednak zarzewiem kolejnych, jeszcze większych kłopotów?
Popołudnie 16 lutego 2023 r. mocno wstrząsnęło polskim rynkiem finansowym. Tego dnia rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE wydał opinię, wedle której – jeśli umowa kredytu frankowego była od początku nieważna – konsument oprócz zwrotu pieniędzy i odsetek może się domagać dodatkowych świadczeń od banku. Bank natomiast nie może się domagać dodatkowych świadczeń. Jeśli wyrok TSUE będzie tożsamy z opinią rzecznika, bankom zostanie wytrącony z rąk oręż, którym dotąd dość skutecznie wojowały z frankowiczami. Sądy w Polsce często unieważniają frankowe umowy kredytowe. Dane pokazują, że frankowicze wygrywają 97 proc. spraw. To oznacza, że banki poniosą duże koszty udzielania kredytów w CHF o wątpliwej jakości prawnej.
