Paraliż w NBP od listopada? Prezydent Nawrocki rzuca wyzwanie Tuskowi Paraliż w NBP od listopada? Prezydent Nawrocki rzuca wyzwanie Tuskowi

Od 5 listopada Narodowemu Bankowi Polskiemu grozi paraliż, jakiego nie widziano od uchwalenia ustawy o banku centralnym w 1997 roku. Wszystko przez blokadę nominacji członków zarządu przez premiera Donalda Tuska. W obliczu zagrożenia stabilności finansów i polskiej waluty, Prezydent Karol Nawrocki wykłada karty na stół i ponownie kieruje wnioski nominacyjne do KPRM. „To sprawdzian, czy rządowi chodzi o Polskę, czy o polityczną zemstę”.
Przed polską gospodarką i bankiem centralnym rysuje się bezprecedensowy kryzys instytucjonalny. Jeżeli do 4 listopada nie dojdzie do porozumienia, Zarząd Narodowego Banku Polskiego przestanie funkcjonować w ustawowym, minimum sześcioosobowym składzie i stopnieje do zaledwie pięciu osób.
Powód? Donald Tusk w maju odesłał bez kontrasygnaty prezydenckie postanowienia o powołaniu czterech członków zarządu: kandydatur, które wcześniej wyłoniono w ramach szerokiego konsensusu politycznego.
Pierwszy taki paraliż od 1997 roku. Kancelaria Prezydenta bije na alarm
Sytuacja jest dramatyczna i nie ma precedensu w historii III RP. Jak podkreślił 16 października Szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker, po raz pierwszy od niemal trzech dekad obydwa organy wykonawcze NBP – prezes oraz zarząd – mogą jednocześnie utracić konstytucyjną niezależność.
Już 4 listopada kończy się kadencja wiceprezesa Adama Lipińskiego, a 1 stycznia 2027 roku z zarządu odchodzi Marta Gajęcka. Zablokowanie nowych powołań oznacza zepchnięcie banku centralnego w stan niezgodny z ustawą.
Odpowiedzialność za to, że od 5 listopada konstytucyjny organ państwa będzie funkcjonował w składzie sprzecznym z ustawą, ponosi wyłącznie Premier Donald Tusk – jednoznacznie wskazuje Kancelaria Prezydenta RP.
Plan Prezydenta Nawrockiego: Odpowiedzialność ponad partyjny spór
W poczuciu odpowiedzialności za portfele milionów Polaków, stabilność cen oraz bezpieczeństwo finansów publicznych, Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o ponownym przekazaniu premierowi postanowienia o powołaniu czterech członków Zarządu NBP.
Na liście znajdują się dokładnie te same, wyważone nazwiska, reprezentujące różne środowiska i gwarantujące profesjonalizm:
-
Marta Kightley
-
Ludwik Kotecki
-
Przemysław Litwiniuk
-
Marcin Zarzecki
Ruch Prezydenta to próba zażegnania kryzysu i zarazem jasne postawienie sprawy przed opinią publiczną: piłka jest po stronie koalicji rządzącej.
O co toczy się ta gra? W tle rezerwy, stopy procentowe i euro
W ocenie Obozu Prezydenckiego spór o zarząd NBP nie jest przypadkowy. Choć Pałac takich sugestii unika, to nasi komentatorzy mówią wprost: Za obstrukcją ze strony szefa rządu stoi znacznie bardziej niebezpieczny plan:
Ręczne sterowanie gospodarką, dążenie do podporządkowania niezależnego banku centralnego potrzebom dziurawego budżetu państwa. Do tego przejęcie wpływu na polskie rezerwy walutowe i złoto oraz polityczne dyktowanie wysokości stóp procentowych.
Przede wszystkim jednak uderzenie w polskiego złotego: Prezes Adam Glapiński konsekwentnie broni suwerenności monetarnej Polski i wyklucza rezygnację z narodowej waluty na rzecz euro, dopóki Polska nie osiągnie poziomu zamożności Niemiec.
Próba sparaliżowania NBP to de facto demontaż konstytucyjnej tarczy chroniącej złotego. Odrzucenie kompromisowej ręki wyciągniętej przez prezydenta Nawrockiego będzie ostatecznym dowodem na to, że rząd przedkłada chęć odwetu i partyjną dominację nad elementarną stabilność ekonomiczną Rzeczypospolitej.
źr. wPolityce.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
