ORLEN pokazuje siłę Polski, polskiej gospodarkiORLEN pokazuje siłę Polski, polskiej gospodarki. 30 lat, czyli całe pokolenie musiało czekać na tę chwilę

Jesteśmy świadkami historycznego dnia dla gospodarki regionu. Ten patos jest uzasadniony, bo oto mamy kolejny, ważny krok w budowie pozycji PKN ORLEN jako lidera w branży petrochemicznej w Europie Środkowo-Wschodniej.
Jesteśmy świadkami historycznego dnia dla gospodarki regionu. Ten patos jest uzasadniony, bo oto mamy kolejny, ważny krok w budowie pozycji PKN ORLEN jako lidera w branży petrochemicznej w Europie Środkowo-Wschodniej. 30 lat, czyli całe pokolenie musiało czekać na tę chwilę. Ale wreszcie Polska pokazała, że potrafi wykorzystać potencjał swojej czołowej firmy i uzyskać dla niej należne miejsce w Europie.
PKN ORLEN jest już obecny w najważniejszych krajach naszego regionu Europy. Buduje ich bezpieczeństwo i niezależność energetyczną. Na Litwie ma rafinerię w Możejkach, w Czechach jest właścicielem holdingu rafineryjnego Unipetrol, który jest jedynym przetwórcą ropy naftowej w tym kraju i zalicza się do dziesięciu największych czeskich firm pod względem wysokości sprzedaży. W tych krajach ORLEN buduje także sieć swoich stacji paliwowych. Ale takie stacje są też na Słowacji i w Niemczech. Teraz logo ORLENU będzie widoczne także na Węgrzech.
Zacieśniana jest coraz bardziej współpraca ze światowym liderem w tej branży, gigantem naftowym Saudi Aramco. Jest to największy na świecie koncern paliwowo-chemiczny prowadzący poszukiwania i wydobycie ropy naftowej. Pokrywa 10 proc. światowego zapotrzebowania na ten surowiec. Zasoby ropy, którymi dysponuje Aramco szacowane są na ponad 260 mld baryłek. Każdego dnia z saudyjskiego koncernu na rynek trafia ok. 9, 54 mln baryłek. Dla porównania rosyjski koncern Rosnieft wydobywa dziennie ponad 4 mln baryłek, PetroChina 2, 7 mln baryłek, a amerykański koncern ExxonMobil ponad 2 mln baryłek.
Z takim partnerem można dużo osiągnąć. A dla Saudi Aramco Polska staje się ważnym partnerem w Europie. Pokazuje to, że Rosja nie musi mieć monopolistycznej pozycji w naszym regionie, wykorzystując ją do szantażu politycznego i militarnego. PKN ORLEN swoimi działaniami biznesowymi solidnie wzmacnia także pozycję Polski w Unii Europejskiej.
Wszystko to jednak nie byłoby możliwe bez mocnego wsparcia politycznego polskiego rządu, a zwłaszcza wicepremiera Jacka Sasina i kierowanego przez niego resortu aktywów państwowych.
Robert Olesiński
