MAREK BUDZISZ: Miłe złego początki...MAREK BUDZISZ: Miłe złego początki..."Znacznie bardziej dolegliwe niźli sankcje mogą być już rysujące się trendy rynkowe"

Fabryka Renault, mieszcząca się Moskwie, przechodzi na własność władz municypalnych, a 66,7 proc. akcji koncernu AutoWAZ znalazło się w rękach specjalnej spółki powołanej przez Ministerstwo Przemysłu.
Rosja, która ekonomicznie radzi sobie obecnie nieźle, wykorzystując cenową koniunkturę na rynku węglowodorów, znajdzie się niedługo w sytuacji nurka, któremu zaczyna się kończyć tlen.
Artem Sulianow, rosyjski wicepremier i minister finansów, przedstawił pod koniec kwietnia najnowszą prognozę, w świetle której Rosja może w tym roku zmniejszyć, w efekcie sankcji i ograniczeń, swą produkcję ropy naftowej o 17 proc. Niewykluczone, że rosyjski polityk po prostu przytoczył szacunki Reutersa, który kilka dni wcześniej sformułował podobne oceny, argumentując, że łączne wydobycie spadnie w tym roku w Rosji do poziomu 433 mln ton, czyli – z grubsza rzecz biorąc – osiągnie wielkość z roku 2003.
