Magyar jak Tusk! Miało być tańsze paliwo, a ceny szokująMagyar jak Tusk! Miało być tańsze paliwo, a ceny szokują

Benzyna po równowartości 7,36 zł, diesel za 8,51 zł. Tak wyglądają ceny paliw na Węgrzech po pierwszych czterech i pół miesiąca rządów TISZY Pétera Magyara.
Ekspert od Węgier Dominik Héjj na łamach Interia.pl podsumowuje pierwsze miesiące nowego rządu. Fidesz przekonuje, że ceny paliw są najwyższe od lat i odpowiedzialnością obarcza rządzącą od maja TISZĘ.
Według danych przytoczonych w materiale litr benzyny kosztuje nad Balatonem 636 forintów, czyli równowartość 7,36 zł, natomiast oleju napędowego 709 forintów, czyli około 8,51 zł.
Miało być tańsze paliwo
Za gospodarkę i energetykę odpowiada István Kapitány, były menedżer Shella, który przez dekadę pełnił funkcję globalnego prezesa koncernu. Jak przypomina Héjj, przed przejęciem władzy przez TISZĘ wiązano z nim nadzieje m.in. na obniżenie cen paliw. Przed wyborami Kapitány ostro krytykował działania gabinetu Viktora Orbána. Ówczesny rząd wprowadził maksymalne ceny paliw, ale związany wtedy z TISZĄ ekspert wskazywał przede wszystkim na wysokie podatki.
Przy cenie 563 forintów za litr wyliczał, że aż 355 forintów stanowią podatki, to ponad 63 proc. ceny. Jego zdaniem utrzymywanie 27-procentowej stawki VAT oznaczało traktowanie kierowców jako źródła dochodów budżetu. Twierdził również, że można im ulżyć odpowiednimi decyzjami finansowymi.
TISZA zlikwidowała gwarantowane ceny
Po przejęciu władzy TISZA skrytykowała obowiązujący wcześniej program gwarantowanych cen paliw jako zbyt kosztowny.
Benzyna 95 kosztowała w nim maksymalnie 595 forintów, a diesel 615 forintów. Według danych przytoczonych przez Héjj program kosztował państwo około 50 mld forintów miesięcznie — według marcowego kursu około 545 mln zł. Zakończono go w czerwcu.
Obecnie średnie ceny wynoszą 636 forintów za benzynę i 709 forintów za diesla. Jednocześnie nowy rząd zmaga się z problemami budżetowymi. Jak pisze Héjj, po zmianie władzy ujawniono dziurę budżetową sięgającą 8,3 proc. PKB. Działania naprawcze mają zmniejszyć ją do 7,5 proc.
Magyar nie obniży VAT
Péter Magyar poinformował, że jego rząd nie obniży stawki VAT na paliwa. Jako powód wskazał przepisy Unii Europejskiej, które, według przedstawionego przez niego uzasadnienia, nie pozwalają zastosować wobec paliw odrębnej, preferencyjnej stawki VAT. Podstawowa stawka na Węgrzech wynosi 27 proc.
We wrześniu rząd uruchomił za to wsparcie dla części właścicieli samochodów z silnikiem Diesla o mocy do 150 KM. Do grudnia państwo ma dopłacić im łącznie 20 tys. forintów, czyli około 240 zł. Pomoc obejmuje także drobnych rolników i osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, jeśli samochód jest na nie zarejestrowany.
Kłopoty z elektrownią Paks
Pierwsze miesiące rządów TISZY przypadły również na trudny okres dla węgierskiej energetyki. Podczas letnich upałów i przy niskim poziomie Dunaju pojawiły się problemy z elektrownią jądrową Paks. Niski poziom rzeki ograniczał możliwość chłodzenia reaktorów. W najgorszym momencie spośród czterech bloków pracował tylko jeden (na 25 proc. mocy).
Blackoutu udało się uniknąć. Państwo apelowało jednak o ograniczenie zużycia energii, wstrzymano część kolejowych połączeń cargo, a wojsko budowało spiętrzenia wody. Spadek temperatury i podjęte działania umożliwiły ponowne uruchomienie bloków.
TISZA obarcza za sytuację poprzedników. Kapitány twierdził, że państwowy operator MVM za rządów Fideszu-KDNP więcej wydawał na sponsoring sportowy niż na rozwój systemu chłodzenia Paks.
Co z rosyjską ropą i gazem?
W kampanii TISZA zapowiadała zmniejszenie uzależnienia Węgier od rosyjskich węglowodorów. Na razie Budapeszt nadal potrzebuje dostaw ze Wschodu. Rząd Magyara wystąpił o przedłużenie o rok amerykańskiego wyjątku sankcyjnego dotyczącego rosyjskiej ropy i gazu.
Kapitány deklaruje jednocześnie, że uniezależnienie od rosyjskiego gazu do października 2027 roku jest możliwe dzięki współpracy z Rumunią. W przypadku ropy alternatywą miałaby być Chorwacja i pełniejsze wykorzystanie ropociągu JANAF.
Nierozstrzygnięta pozostaje także przyszłość Paks II, projektu realizowanego z udziałem rosyjskiego Rosatomu. Magyar informował w sierpniu, że Węgry wydały dotychczas na inwestycję 2,8 mld euro. Obecnie trwają audyty, które mają wykazać, czy projekt jest potrzebny i opłacalny.
Obietnice dotyczące VAT nie zostały zrealizowane
Dominik Héjj w podsumowaniu swojej analizy ocenia, że przedwyborcze zapowiedzi dotyczące możliwości obniżenia VAT na paliwo okazały się niemożliwe do wdrożenia. Jednocześnie wskazuje na działania rządu TISZY dotyczące OZE i rozbudowy mocy wytwórczych. TISZA planuje rozwój energetyki wiatrowej, magazynów energii oraz sieci. Nadal nie ma natomiast rozstrzygnięć w sprawie Paks II, a ograniczeniem dla kosztownych programów osłonowych jest trudna sytuacja budżetu.
Na stacjach kierowcy widzą zaś 636 forintów za litr benzyny i 709 forintów za diesla. Przed wyborami TISZA krytykowała poprzedników za politykę paliwową i wysokie podatki. Po czterech i pół miesiąca własnych rządów VAT pozostał na poziomie 27 proc., program gwarantowanych cen został zakończony, a paliwo kosztuje więcej niż przewidywały wcześniejsze limity.
źr. wPolityce.pl za interia.pl
