„Karta kredytowa Donalda Tuska”. Tak rośnie rachunek za jego rządy!„Karta kredytowa Donalda Tuska”. Tak rośnie rachunek za jego rządy!

FacebookTwitter

Podczas konferencji prasowej zaprezentowano symboliczną „kartę kredytową Donalda Tuska”, wskazując na rosnące zadłużenie państwa. "Jest symbolem tego, w jaki sposób dzisiaj rządzi Tusk i ekipa wspólnie z panem ministrem Domańskim w każdym kolejnym dniu podejmując kolejne zobowiązania w imieniu Polaków" - powiedział rzecznik PiS.

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek podczas konferencji prasowej zwrócił uwagę, że sytuacja w finansach publicznych jest katastrofalna.

Stoimy nad finansową przepaścią. Przepaścią, w którą chce nas wepchnąć Donald Tusk. Z każdym kolejnym dniem niesamowicie przyrasta dług publiczny. Dług finansowy państwa wzrósł w ostatnich zwłaszcza trzech latach o ponad półtora biliona złotych. Dług przekracza wszelkie wskaźniki unijne. Między innymi wskaźnik 60% z Mastricht powodujący, iż to zadłużenie niestety zaczyna rosnąć w sposób wykładniczy

– powiedział.

Dług publiczny według metodologii unijnej wynosi już ponad 2,5 biliona złotych. Z każdym kolejnym dniem przyrasta o kolejne 1,5 miliarda, a z każdą kolejną minutą ten dług zwiększa się o około 1,40 miliona złotych

– dodał.

Karta Tuska 

Następnie Rafał Bochenek zaprezentował „kartę kredytową Donalda Tuska”.

 

Jest symbolem tego, w jaki sposób dzisiaj rządzi Tusk i ekipa wspólnie z panem ministrem Domańskim w każdym kolejnym dniu podejmując kolejne zobowiązania w imieniu Polaków

– powiedział.

Polaków, którzy nie są świadomi tego, że to zadłużenie jest zaciągane, bardzo często rolowane

- wskazał. 

Od wielu miesięcy słyszymy, że zaciągane kolejno kredyty są przeznaczane na finansowanie zbrojeń. Kiedy wgłębimy się w dokumenty finansowe państwa, w budżet państwa, okazuje się, że nie jest to prawda. Zasadnicza część tych pieniędzy, które są zaciągane, nie są wydatkowane wbrew temu, co mówią rządzący na zbrojenia. Dlaczego w takim razie dług rośnie?

– pytał.

Dług rośnie, nakładów nie ma 

Bochenek zwrócił uwagę, że dług rośnie, chociaż nie rosną ani nakłady na wojsko, ani na inwestycje.

Te pieniądze są na tej „karcie kredytowej Donalda Tuska”. Będą musiały być kiedyś spłacone, będą musiały być spłacane przez nas, będą musiały być niestety spłacane przez kolejne pokolenia

– podkreślił.

To jest coś, co bezpośrednio przekłada się na warunki życia polskich obywateli, na koszty prowadzenia działalności gospodarczej, na wzrastające podatki, na poziom zatrudnienia, na poziom również wynagrodzeń, bo jeżeli firma musi płacić większe zobowiązania na rzecz budżetu państwa i pokrywać dziurę budżetową Donalda Tuska, wówczas nie ma pieniędzy na to, aby zwiększać wynagrodzenia. Nie ma środków na poprawę warunków w służbie zdrowia. Nie ma środków na to, aby wesprzeć rolników w trudnej sytuacji gospodarczej. Nie ma na dopłaty do nawozów, nie ma na różnego rodzaju inne programy pomocowe czy również wsparcie chociażby w innych dziedzinach funkcjonowania państwa, jak na przykład edukacja czy kultura

- powiedział.

To, co dzisiaj dzieje się rzeczywiście z finansami publicznymi, z budżetem państwa, to ścieżka do drugiej Grecji

- dodał. 

as

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.