Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie egzekucji kary nałożonej na Gazprom i analizuje prawnie zaistniałą sytuację - poinformował PAP UOKiK. Szef MF twierdzi, że nie blokuje egzekucji należnych środków, a sprawa dotyczy wątpliwości formalnych.
Domański o formalnych wątpliwościach
„Puls Biznesu” poinformował wczoraj, że Polska nie wyegzekwuje od Gazpromu prawomocnie zasądzonej kary w wysokości 174,5 mln zł za utrudnianie postępowania UOKiK w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w programie „Tłit” Wirtualnej Polski, odnosząc się do tych doniesień wskazał, że on sam nie blokuje wypłaty tych środków, a sprawa dotyczy wątpliwości formalnych.
Minister finansów w żaden sposób nie blokuje egzekucji należnych środków. Co więcej, nie rozstrzyga zgody na zwolnienie środków. Decyzja, o której mowa w artykule, dotyczyła jedynie wątpliwości czysto formalnych, (…) dotyczących tego, czy urząd skarbowy, w tym wypadku Urząd Skarbowy (Warszawa - PAP) Śródmieście, ma prawo występować w tym sporze w charakterze strony
— tłumaczył Domański.
UOKiK zaskoczone
UOKiK w komentarzu dla PAP podkreślił, że stanowisko ministra finansów w sprawie egzekucji kary nałożonej na Gazprom budzi zaskoczenie.
Egzekucję administracyjnych kar pieniężnych nakładanych przez Prezesa UOKiK prowadzi, zgodnie z art. 19 par. 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, podległy Ministrowi Finansów Naczelnik Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście. Tym samym to nie Prezes UOKiK odpowiada za wyegzekwowanie kary od Gazpromu, a podległe Ministrowi Finansów Andrzejowi Domańskiemu służby”
— wskazał UOKiK.
„Praktyka dotąd niekwetionowana”
Urząd zapewnił, że jako wierzyciel wykonał wszystkie obowiązki wynikające z przepisów. W listopadzie 2025 r. UOKiK skierował wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego do właściwego organu.
Od tego momentu prowadzenie sprawy i wyegzekwowanie kary należy do organów Krajowej Administracji Skarbowej, a konkretnie Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście, który od wielu lat prowadzi egzekucję administracyjnych kar pieniężnych nakładanych przez Prezesa UOKiK. Taka praktyka nigdy nie była kwestionowana”
— podkreślił Urząd.
Interes prawny Ministerstwa Finansów
Naczelnik Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście to organ administracji skarbowej, który podlega MF, więc oba te podmioty - zdaniem UOKiK - posiadają interes prawny w tym, żeby kara została wyegzekwowana.
Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście jako organ egzekucyjny ma zarówno kompetencje, jak i niepodważalny interes prawny do przeprowadzenia czynności egzekucyjnych. Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji systemowo traktuje organ egzekucyjny jako podmiot uprawniony, mający interes w dochodzeniu należności, na równi z wierzycielem”
— dodał.
Nieuzasadniona jest argumentacja oceniająca status Urzędu Skarbowego w Warszawie jako podmiotu nie mającego »interesu prawnego« w zwolnieniu środków spod zamrożenia. Co więcej, państwo nie przekazuje pieniędzy Gazpromowi, tylko je od niego odzyskuje. Gdy egzekucja zakończy się sukcesem, Gazprom straci 174,5 mln zł, a środki zasilą budżet państwa” - podkreślił Urząd.
Co z interesem publicznym?
Zdaniem Urzędu, minister Domański mówiąc o „wątpliwościach formalnych” nie wyjaśnił jak zamierza odzyskać należne budżetowi pieniądze. „W praktyce jego (szefa MF - PAP) stanowisko prowadzi do zablokowania egzekucji prawomocnie nałożonej kary” - dodał UOKiK.
Dlatego zwrócimy się o wskazanie podstawy prawnej oraz wyjaśnienie, co uzasadnia zmianę dotychczasowej praktyki Krajowej Administracji Skarbowej. Również my chcielibyśmy się dowiedzieć, w jaki sposób – przy przyjętej przez Ministra Finansów interpretacji – zamierza on skutecznie wyegzekwować prawomocnie nałożoną na Gazprom karę”
— dodał UOKiK, pytany o sposób wyegzekwowania kary.
Podtrzymujemy stanowisko, że prawomocnie zasądzona kara powinna zostać skutecznie wyegzekwowana, a należne Skarbowi Państwa środki powinny zasilić budżet państwa. Różnice w interpretacji przepisów proceduralnych nie zmieniają faktu, że istnieje prawomocny tytuł wykonawczy, który powinien zostać zrealizowany. Z punktu widzenia interesu publicznego najważniejsze jest wypracowanie rozwiązania, które umożliwi skuteczne wyegzekwowanie należności od Gazpromu
— dodał UOKiK.
Urząd obecnie analizuje prawnie zaistniałą sytuację.
Jesteśmy zdeterminowani, aby wykorzystać wszelkie niezbędne środki natury prawnej, aby kara wynikająca z nałożonej przez Prezesa UOKiK decyzji została wyegzekwowana. O dalszych krokach będziemy informowali po uzyskaniu wyjaśnień z Ministerstwa Finansów”
— przekazał Urząd.
Kara UOKiK dla Gazpromu
W 2020 r. prezes UOKiK nałożył na Gazprom 50 mln euro, czyli ponad 213 mln zł kary za nieudzielenie żądanych informacji w postępowaniu, dotyczącym utworzenia konsorcjum finansującego Nord Stream 2. Urząd antymonopolowy w lipcu 2024 r. wygrał z Gazpromem w Sądzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który podtrzymał decyzję prezesa UOKiK, ale obniżył karę do równowartości 41 mln euro, czyli 174 mln zł.
W sierpniu 2025 r. Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok z I instancji, potwierdzający decyzję prezesa UOKiK o nałożeniu na Gazprom kary za brak współpracy w postępowaniu dotyczącym utworzenia konsorcjum finansującego Nord Stream 2 i ustalający jej wysokość na 174 mln zł.
Czytaj także
Czytaj także
SC/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/764618-uokik-zdumiony-postawa-domanskiego-co-z-milionami-z-gazpromu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.