O tym, że rzeczywistość weryfikuje nawet najbardziej szczytne cele klimatyczne, wiadomo od dawna - najnowsza decyzja rządu w Berlinie o budowie elektrowni gazowych jest tego najlepszym przykładem. Bez nich w Niemczech może po prostu zabraknąć energii.
Koalicyjny rząd kanclerza Friedricha Merza, w którym zasiadają nie tylko przedstawiciele jego rodzimej CDU, ale także SPD i Zielonych, poparł plany inwestycji w energetykę gazową autorstwa minister przemysłu i energii Katheriny Reiche. Stało się tak, choć wywołały one falę krytyki organizacji ekologicznych oraz wiele emocji w nastawionych na transformację energetyczną Niemczech, zwłaszcza że obowiązuje niezmiennie cel osiągnięcia tam neutralności klimatycznej już w 2045 roku.
Niemcy potrzebują energetycznej „polisy na życie”
…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/760267-niemcy-musza-miec-energie-z-gazu-bo-tej-z-oze-nie-wystarczy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.