Stany Zjednoczone są już i pozostaną w kolejnych latach najważniejszym dostawcą gazu skroplonego do Europy. Stąd niektórzy politycy i eksperci sugerują, że kontynent popadnie w nową zależność, choć zrównywanie polityki Białego Domu z energetycznym szantażem Kremla jest pozbawione sensu.
Najnowsze ostrzeżenie o rosnącej zależności związanej ze wzrostem dostaw amerykańskiego gazu popłynęło z Instytutu Ekonomiki Energetycznej i Analiz Finansowych (IEEFA). W raporcie „European LNG Tracker” sformułowano wyraźną sugestię, że Europie grozi stworzenie „nowej zależności energetycznej” od jednego dostawcy. Ponieważ Europa bazuje na imporcie gazu, Instytut zaleca inwestycje w energię odnawialną i pompy ciepła. Opinia IEEFA jest bliska polityce Komisji Europejskiej i wielu politykom unijnym, także…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/760192-ameryka-rzucila-europie-kolo-ratunkowe-ale-unia-sie-dasa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.