Bruksela znalazła się pod ścianą – sytuacja przemysłu ciężkiego w Europie z powodu kosztów energii i restrykcyjnej polityki klimatycznej jest tak trudna, że nie ma innego wyjścia, jak poluzować system handlu emisjami, czyli ETS. Ale to tylko chwilowy krok w tył – zielona strategia ciągle obowiązuje.
Formalnie reforma mechanizmu EU ETS, który jest podatkiem od emisji dwutlenku węgla, została zaplanowana na lato, ale już teraz Komisja Europejska zdecydowała, że zwiększy dla przemysłu energochłonnego pulę darmowych pozwoleń na emisję do końca tej dekady. Według agencji Bloomberg będą one miały wartość nawet 4 mld euro, biorąc pod uwagę prognozy cen uprawnień.
EU ETS ręcznie sterowany
Decyzja jest niezwykle istotna, bo da pewną ulgę przedsiębiorstwom, które jako emitenci muszą w Unii…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/760104-bruksela-przechodzi-na-reczne-sterowanie-polityka-klimatyczna
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.