To jeden z największych wałów finansowych Komisji Europejskiej - tak o wydatkach w ramach unijnego funduszu odbudowy po pandemii Covid-19 pisze Ewa Zajączkowska- Hernik. „Co ciekawe kontrola na razie objęła 10 państw bez polskiego KPO - aż strach pomyśleć, co będzie, jak zaczną sprawdzać na co środki wydały cwaniaki z ekipy Tuska - ostrzega eurodeputowana na platformie X.
Audyt Europejskiego Trybunału Obrachunkowego
Ewa Zajączkowska-Hernik odniosła się do raportu opublikowanego przez Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO). Ten unijny organ wskazał liczne błędy i zaniedbania w poczynaniach Komisji Europejskiej zarządzanej przez Ursulę von der Leyen.
Według przeprowadzonego audytu grube miliony podatników państw unijnych zostały wydane bez odpowiedniej przejrzystości. Nie było nawet mechanizmów, które by ją umożliwiały. Często nie wiadomo, jaki był ostateczny koszt przyjętych projektów, czy w rzeczywistości pieniądze poszły na wskazany cel i jakie były efekty tych inwestycji.
„Wielkie luki”
Europoseł po lekturze raportu nie owijała w bawełnę.
Nowa afera von der Leyen! Europejski Trybunał Obrachunkowy alarmuje, że nie wiadomo gdzie znikają miliardy z unijnego Funduszu Odbudowy po Covid! To może być jeden z największych wałów finansowych Komisji Europejskiej
— napisała na platformie X.
Jak dodała, „chodzi o wydane już 577 miliardów euro”.
Europoseł przypomniała, że ETO „alarmuje o wielkich lukach i ogromnym braku przejrzystości w wydatkowaniu środków z funduszu”.
Organ audytowy UE uważa, że mechanizmy rozdysponowywania środków europejskich podatników były tak niejasne, że trudno wskazać do kogo ostatecznie trafiły pieniądze!
— podkreśliła Zajączkowska-Hernik.
„Pole dla przeogromnych wałów”
Na czym polegał podstawowy błąd? Jak pisz europoseł „Komisja Europejska zastosowała system ‘finansowania pozakosztowego’, który sprawiał, że władze krajowe NIE muszą informować o pełnych wydatkach i przepływach finansowych”.
Wystarczy tylko raportowanie o kamieniach milowych i celach odblokowywanych płatności.
— wyjaśniała eurodeputowana.
Przecież to jest ewidentne pole dla przeogromnych wałów i nadużyć!
— wnioskowała.
Zajączkowska-Hernik przypomniała, że trybunał obrachunkowych przyznał, iż taka metodologia niezwykle utrudnia śledzenie publicznych pieniędzy.
Co z raportem o Polsce?
Autorka raportu ETO, Ivana Maletić przyznała, że jego konkluzje należą się podatnikom.
Obywatele mają prawo wiedzieć, kto otrzymuje publiczne pieniądze i na co są one faktycznie wydawane.
— stwierdziła.
Kontrola dotyczyła na razie 10 państwa UE, nie było wśród nich Polski.
Aż strach pomyśleć, co będzie, jak zaczną sprawdzać, na co środki wydały cwaniaki z ekipy Tuska…
— zastanawiała się Ewa Zajączkowska-Hernik, która uznała działania KE za absolutny skandal.
Komisja Europejska opracowała tak patologiczny w skutkach mechanizm, że nie mamy pojęcia, gdzie trafiły miliardy pieniędzy nas wszystkich! To kolejna afera związana z von der Leyen po „Pfizergate”, największym w historii UE skandalu korupcyjnym na szczytach Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, bezprawnym ingerowaniu w wybory w państwach UE, czy skandalicznej umowie z Mercosur.
— wyliczała polityk.
„Rozliczyć całą KE”
Jej zdaniem po tych aferach przewodnicząca KE, „Ursula von der Leyen i cała jej świta powinni stracić mandat do sprawowania władzy i podać się do dymisji”.
Eurodeputowana w swoim wpisie domagała się też pociągnięta do odpowiedzialności i rozliczenia całej Komisji Europejskiej.
(…) Bo stała się siedliskiem afer, wykraczania poza unijne traktaty i łamania prawa!
— podsumowała europoseł.
Solidarne spłacanie długu
Fundusz na rzecz odbudowy po COVID-19 (Mechanizm Odbudowy i Zwiększania Odporności - RRF) powstał sześć lat temu.
By go sfinansować, kraje unijne zgodziły się na wyjątkowe posunięcie, czyli zaciągnięcie tzw. wspólnotowego długu, który muszą solidarnie spłacać.
SC/X/wGospodarce.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/759954-wal-finansowy-w-ke-europoslanka-a-jak-sprawdza-tuska
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.