Andrej Babisz skrytykował politykę polskiego Orlenu i węgierskiej spółki MOL. Zarzucił im, że podnoszą hurtowe ceny paliw, mimo spadku notowań ropy na rynkach. Premier Czech wezwał potentatów na rynku do natychmiastowego obniżenia cen na stacjach. - Pożyczyliśmy wam ropę, więc bądźcie fair - apelował.
„Pożyczyliśmy wam ropę, więc bądźcie fair”
Orlen i MOL to dziś dwie największe sieci paliwowe w Czechach.
Gdy cena ropy na giełdach spadła o piętnaście procent, najwięksi gracze - Orlen i MOL - w niezrozumiały sposób podnieśli ceny hurtowe. Nie podoba mi się to. Mam nadzieję, że to pomyłka i oczekuję znacznego spadku cen
— powiedział Babiš.
Przypomniał też, że w ubiegłym tygodniu jego rząd pożyczył Orlenowi sto tysięcy ton ropy ze strategicznych rezerw.
Pożyczyliśmy wam ropę, więc bądźcie fair
— dodał.
Orlen nie czuje się winny
Zarówno Orlen, jak i MOL odrzuciły krytykę premiera i zapewniły, że ich ceny hurtowe wynikają z sytuacji na rynku. Premier Czech już wcześniej zarzucił obydwu gigantoi zawyżanie marż oraz zasłanianie się napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie.
Ceny paliw w Czechach są od środy regulowane. W Pradze część stacji musiała obniżyć ceny oleju napędowego, często rekompensując to podwyżkami cen benzyny. W wielu regionach zmiany były jednak nieodczuwalne, ponieważ stacje już wcześniej sprzedawały paliwa w cenach poniżej maksymalnego poziomu ustalonego przez rząd.
— czytamy na stronie Polskiego Radia.
SC/polskieradio24.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/757664-premier-czech-ze-skarga-na-orlen-badzcie-fair
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.