„Wynik finansowy NBP za 2025 rok był ujemny i wyniósł minus 35,7 mld zł” - poinformował prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. Podkreślił, że polski bank centralny posiada obecnie w swoich rezerwach 580 ton złota. Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych NBP. Tym samym stopa referencyjna pozostała na poziomie 3,75 proc.
Prezes NBP Adam Glapiński przekazał na konferencji, że 8 kwietnia Rada Polityki Pieniężnej przyjęła roczne sprowadzanie finansowe NBP za 2025 rok.
Suma bilansowa NBP na 31 grudnia 2025 r. wyniosła 1 bln 79,3 mld zł i wzrosła w 2025 roku w porównaniu z 2024 o 32,5 mld zł. Pomimo, że NBP za 2025 rok wypracował dodatni wynik zarządzania rezerwami dewizowymi (…) w kwocie plus 24,7 mld zł to umocnienie złotego skutkujące ujemnym wynikiem z różnic kursowych w łącznej kwocie minus 36,7 mld zł oraz ujemny wynik prowadzenia polityki pieniężnej, czyli walka z inflacją, skup bonów skarbowych od banków, w kwocie 21 mld zł, spowodowały, że wynik finansowy NBP za 2025 rok był ujemny i wyniósł 35,7 mld zł
— powiedział Glapiński.
Zaznaczył, że roczne sprowadzanie finansowe NBP zostało zbadane przez niezależnego biegłego rewidenta i uzyskało pozytywną opinię, a jeszcze w kwietniu zostanie ono przekazane do zatwierdzenia rządowi.
Szef NBP przekazał ponadto, że polski bank centralny posiada obecnie w swoich rezerwach 580 ton złota.
Wykorzystaliśmy spadek cen złota na rynkach po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie i dokupiliśmy złota do wysokości 580 ton. Naszym celem, zgodnie z uchwałą Narodowego Banku Polskiego, jest osiągnięcie 700 ton
— dodał.
Ostatni raz NBP odnotował dodatni wynik finansowy w 2021 r. – wówczas jego zysk przekroczył 10,97 mld zł. W kolejnych latach bank centralny miał ujemne wyniki. W 2022 r. strata NBP przekroczyła 16,9 mld zł, w roku 2023 było to już -20,8 mld zł, zaś w roku 2024 ponad 13,3 mld zł.
Co ze złotem?
NBP nie zamierza uszczuplać rezerw dewizowych, w tym złota, pozbywać w części, ani w całości (…). To byłaby nieodpowiedzialność
— podkreślił Glapiński podczas czwartkowej konferencji.
Prezes NBP wskazał, że w przestrzeni publicznej pojawiły się opinie, iż rezerwy walutowe NBP są „nieproporcjonalnie duże i należy część z nich przeznaczyć na jakieś inne cele”.
Według kryteriów Międzynarodowego Funduszu Walutowego i innych instytucji - co sprawdziliśmy starannie - rezerwy są takie, jakie powinny być. Mamy własną walutę, którą musimy stabilizować (…). A zważywszy naszą sytuację geopolityczną (…), nasze rezerwy powinny być dużo większe, niż są
— powiedział Glapiński.
Prezes NBP poinformował również, że bank centralny ponownie kupuje duże ilości złota, bo jego cena jest obecnie „przejściowo korzystna”.
Dążymy do 700 ton. Zabezpieczamy bezpieczeństwo Polski w ten sposób, że gromadzimy rezerwy i zapas złota, które jest najcenniejszą formą rezerw
— podkreślił szef NBP.
Według informacji przekazanych przez Glapińskiego, polski bank centralny posiada obecnie w swoich rezerwach 580 ton złota.
Inflacja
Glapiński zapewnił, że Rada Polityki Pieniężnej zrobi wszystko, aby zapewnić średniookresową stabilność cen.
Choć konflikt na Bliskim Wschodzie wpłynął na sytuację na rynku paliw, to ryzyko tak silnego wzrostu inflacji, jak w trakcie tego kryzysu energetycznego sprzed lat, wywołanego rosyjską agresją, jest obecnie bardzo ograniczone. Przede wszystkim dlatego, że dzisiejsza sytuacja gospodarcza jest zupełnie inna
— poinformował Glapiński.
Inflacja w lutym 2022 r., kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę, wyniosła 8,5 proc. w skali roku. W kolejnych miesiącach rosła osiągając 18,4 proc. w lutym 2023 r.
Prezes banku centralnego wyjaśnił, że obecnie skala wzrostu cen na rynku surowców jest mniejsza niż w czasie szoku inflacyjnego z lat 2021-2022. Zaznaczył, że wówczas w szczególności ceny gazu w Europie wzrosły o kilkaset procent, a teraz skala wzrostu jest nieporównywalnie niższa. Dodał, że obecnie niewielki jest wzrost cen węgla, ceny energii elektrycznej pozostają stabilne, a ceny surowców rolnych są wciąż niższe niż rok temu.
Glapiński zwrócił też uwagę, że obecnie wzrost popytu na świecie „jest umiarkowany”, a w latach 2021-2022 mieliśmy do czynienia z „gwałtownym popandemicznym ożywieniem gospodarczym”, gdy konsumpcja gwałtownie ruszyła. Ponadto obecne zakłócenia w handlu światowym dotyczą głównie paliw, a wówczas dotyczyły wszystkich towarów. Prezes NBP wskazał też, że sytuacja na rynku pracy jest mniej napięta niż wtedy, obecne stopy procentowe są wyższe, a kurs złotego jest bardzo stabilny - nasza waluta osłabiła się w niewielkim stopniu.
Wszystkie te czynniki powodują, że tak silny wzrost inflacji jak po agresji rosyjskiej na Ukrainę nam nie grozi. Oczywiście będziemy monitorowali sytuację w gospodarce i podejmowali adekwatne działania z posiedzenia na posiedzenie. Zrobimy wszystko, żeby zapewnić średniookresową stabilność cen
— dodał Glapiński.
Zauważył też, że wzrost inflacji (do 3 proc. w marcu br. według szybkiego szacunku GUS - PAP) wynika z ponad 15-procentowego skoku cen paliw na stacjach benzynowych.
Stopy procentowe
Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych NBP. Tym samym stopa referencyjna pozostała na poziomie 3,75 proc.
Wszystko zależy od tej sytuacji na Bliskim Wschodzie, ale w najbliższym okresie nie przewiduję żadnych zmian w zakresie stóp procentowych - poinformował prezes NBP podczas konferencji prasowej po posiedzeniu RPP.
Dodał, że „nie ma mowy” o podwyżce stóp procentowych, z zapowiadane przez niektórych członków RPP jedna lub dwie obniżki w tym roku - stanęły pod znakiem zapytania.
Zobaczymy, co przyniosą wydarzenia. Na razie nic nie wskazuje na to, żebyśmy się oddalili od celu inflacyjnego, czyli plus minus 2,5 proc.
— mówił Glapiński.
Przekazał, że tymczasowe zawieszenie broni w Iranie to dobry znak. Dodał, ze „Izrael odrzucił to zawieszenie” w odniesieniu do Libanu, co „zmniejsza optymizm” Rady, iż uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie utrzyma się.
Adrian Siwek/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/757612-rpp-nie-zmienila-stop-procentowych-glapinski-o-rocznych-danych
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.