Czarne chmury nad odcinkiem drogi budowanym w ramach projektu Via Carpatia. Mostostal Warszawa zerwał umowę z GDDKiA na zaprojektowanie i budowę ponad 12-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S19 na Podkarpaciu. Kontrakt wart był ponad miliard złotych. Spółka argumentuje, że od dawna uprzedzała państwowego zleceniodawcę o kłopotach i zwiększeniu kosztów inwestycji. Według Generalnej Dyrekcji postawa wykonawcy świadczy o braku zainteresowania kontynuacją budowy. „Panie ministrze Dariuszu Klimczak, Wy nie potraficie nawet zakończyć inwestycji z czasów rządów PiS” - komentował Alvin Gajadhur, doradca prezydenta, b. minister infrastruktury, b. Główny Inspektor Transportu Drogowego.
Mostostal Warszawa: Wina po stronie zamawiającego
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zmagają się z coraz większymi kłopotami przy budowie odcinka transgranicznego szlaku Via Carpatia. 1 kwietnia Mostostal Warszawa poinformował, że razem z Acciona Construcción pozwał Skarb Państwa o zapłatę 487 ml zł. Swoją decyzję, jak czytamy w portalu wnp.pl, uzasadniał tym, że „umowny mechanizm waloryzacji wynagrodzenia nie zrekompensował ‘drastycznego wzrostu cen i kosztów’ realizacji kontraktu na zaprojektowanie i budowę S19 na ponad 10-km odcinku od węzła Rzeszów Południe (bez węzła) do węzła Babica (z węzłem)”.
Dzień później kolejny cios, Mostostal Warszawa poinformował o odstąpieniu od kontraktu wartego miliard złotych. Chodziło o zaprojektowanie i budowę ponad 12-kilometrowego fragmentu S19 (odcinek Domaradz – Iskrzynia) w woj. podkarpackim.
Według Mostostalu Warszawa odstąpienie od zawartego w listopadzie 2022 r. kontraktu z przyczyn leżących po stronie zamawiającego.
Decyzja ta wynika z długotrwałej zwłoki GDDKiA w realizacji zobowiązań umownych i ustawowych oraz ponad rocznego braku współpracy GDDKiA w rozwiązywaniu przeszkód wynikających z nowych istotnych okoliczności, które pojawiły się po podpisaniu umowy. Mostostal Warszawa w trakcie realizacji zadania informował GDDKiA o tych okolicznościach, proponując rozwiązania zgodne z kontraktem i obowiązującym prawem, m.in. składając w tym zakresie odpowiednie wnioski, które nie były uwzględniane przez zamawiającego
— wyjaśniał w przesłanym oświadczeniu Paweł Kwiecień, dyrektor Biura Komunikacji i Administracji Mostostalu Warszawa, cytowany przez wnp.pl.
Koszty w górę i dłużej o dwa lata
Według spółki koszty realizacji kontaktu wzrósł o kilkaset milionów złotych, a czas wydłużył się o dwa lata. To efekt „nieprzewidzianych warunków gruntowych”, które doprowadziły do wzrostu kosztów realizacji o ok. 150 mln zł brutto.
Ponadto na skutek postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska wykonawca został przymuszony do wydłużenia (łącznie o ponad 700 m.) kilkunastu projektowanych obiektów inżynierskich „bez formalnego uregulowania tej zmiany, co powodowało wzrost kosztów realizacji o ok. 400 mln złotych brutto”.
— czytamy.
Połączone skutki wynikające z powyższego prowadziły do przekroczenia kosztów realizacji kontraktu o kilkaset milionów złotych oraz do przedłużenia realizacji kontraktu przekraczającego 2 lata. Zamawiający nie wprowadził zmian kontraktowych zgodnie z umową i przepisami prawnymi, które umożliwiłyby realizację kontraktu
— zaznaczył przedstawiciel Mostostalu Warszawa.
Spółka twierdzi, że już w lutym 2024 r. informowała GDDKiA, że dostarczona dokumentacja geologiczna jest niezgodna z rzeczywistymi warunkami gruntowymi.
Mimo przekazania GDDKiA wyników badań, poniesienia kosztów, wielokrotnych pism zamawiający do momentu złożenia oświadczenia o odstąpieniu nie zwrócił wykonawcy kosztów i nie przedłużył terminu realizacji umowy
— napisała spółka w swoim oświadczeniu, podkreślając jednocześnie, że Mostostal Warszawa działał w dobrej wierze i przez ponad rok proponował rozwiązania, które umożliwiłyby dokończenie kontraktu.
Niestety w całym tym okresie GDDKiA konsekwentnie odmawiała współdziałania z wykonawcą i pozostawała w zwłoce z rozwiązywanie przeszkód wynikających z zaistniałych nowych istotnych okoliczności, niezależnych od wykonawcy
— podkreślił Mostostal Warszawa.
GDDKiA: Spółka nie przedstawiła argumentów
Jednak zdaniem GDDKiA wykonawca nie przedstawił wystarczających argumentów, które pozwalałyby mu na skuteczne, jednostronne odstąpienie od umowy.
Postawa wykonawcy świadczy o braku zainteresowania kontynuacją budowy i może mieć wpływ na ewentualną, przyszłą współpracę z GDDKiA
— skomentował sytuację rzecznik GDDKiA, Szymon Piechowiak.
Obecna sytuacja będzie miała niestety wpływ na termin zakończenia inwestycji
— stwierdził rzecznik GDDKiA.
Gajadhur: Tylko gadacie, nie robicie!
Poślizg w oddaniu odcinka projektu Via Carpatia skomentował Alvin Gajadhur.
Pilne! Mostostal Warszawa zrywa umowę z GDDKiA. Chodzi o odcinek drogi ekspresowej S19. Umowa została podpisana w listopadzie 2022 r. Panie ministrze Dariuszu Klimczak, Wy nie potraficie nawet zakończyć inwestycji z czasów rządów PiS. Tylko #GadacieNieRobicie!
— podsumował działania rządu doradca prezydenta, były minister infrastruktury.
W ciągu 12-kilometrowego odcinka trasy miało powstać m.in. siedem estakad, osiem mostów, tyle samo wiaduktów drogowych, trzy przepusty.
Zgodnie z podpisaną w listopadzie 2022 r. kontraktowy termin zakończenia prac przypada na 7 czerwca 2026 r.
SC/wnp.pl/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/757415-zagrozony-odcinek-via-carpatia-nie-umiecie-nawet-skonczyc
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.