Bruksela naciska na Kijów, by ukraiński parlament przestał opóźniać głosowanie nad ustawami w ramach wymagań unijnych. Opóźnienia dotyczą 11 aktów prawnych, przez co Ukraina może stracić ogromne kwoty unijnego wsparcia.
Z jednej strony rząd Ukrainy i prezydent Wołodymyr Zełenski deklarują gotowość do przystąpienia kraju do Unii Europejskiej już od 1 stycznia 2027 roku, ale z drugiej zmiana prawa i reformy nie przebiegają zgodnie z przyjętymi harmonogramami, zaś wiele aktów prawnych powinno być przyjęte już w zeszłym roku. Choć komisarz UE ds. rozszerzenia Marta Kos zapowiedziała, że członkostwo Ukrainy będzie możliwe dopiero po zakończeniu działań wojennych, to jednak nie zmienia faktu, że wdrażanie prawodawstwa powinno przyśpieszyć. Władze unijne najwyraźniej nie są zadowolone ani z tempa reform w kraju, ani tempa prac parlamentu Ukrainy.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/757322-bruksela-poirytowana-zwodzeniem-kijowa-w-co-gra-zelenski
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.