Wojna na Bliskim Wschodzie, która wywołała skokowy wzrost cen surowców i paliwa oraz problemy z dostawami ropy i gazu, powoduje, że po raz pierwszy od 50 lat kraje G7 zorganizowały nietypowe spotkanie. O kryzysie w Zatoce Perskiej będą dziś dyskutować ministrowie ds. energii, finansów i szefowie banków centralnych państw grupy.
Wszyscy tracą, ale niektórzy bardziej
Najwyraźniej zapewnienia sekretarza stanu USA Marco Rubio, że wojna z Iranem potrwa tygodnie a nie miesiące, nie wystarczyły, by uspokoić na weekendowym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych G7, a także unijną komisarz Kaję Kallas. Dziś specjalna wideokonferencja dotyczyć będzie już bezpośrednio skutków gospodarczych trwającej wojny. Grupę tworzą najbardziej uprzemysłowione kraje świata - USA, Japonia, Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy i Kanada, zatem można spodziewać się udziału także sekretarzy skarbu i energii w dzisiejszym spotkaniu. …
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/756834-grupa-najbogatszych-panstw-dyskutuje-o-cenach-ropy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.