„Koszty, które generujemy, to są bardzo duże kwoty, które ponosimy, dlatego że paliwo z 6 zł na początku miesiąca zdrożało do ponad 8 zł. To pokazuje, że to paliwo, które jest nam niezbędne do tego, aby móc wyprodukować żywność, w dużych ilościach jest kupowane przez nas rolników. I wielu rolników powiedziało, że nie posieje tylu warzyw, więc produkcja będzie miała wpływ na to, że zbiory na pewno będą mniejsze, co wpłynie również na cenę żywności, ponieważ mniejsza podaż oznacza drożyznę” - mówił rolnik Mariusz Borowiak na antenie Telewizji wPolsce24, nawiązując do szybujących cen paliw.
O tym, jak rosnące ceny paliw wyglądają z perspektywy rolnictwa, mówił Mariusz Borowiak na antenie Telewizji wPolsce24, nawiązując do szybujących cen paliw.
Jesteśmy dopiero na starcie prac, które będziemy wykonywać w tym roku. Jesteśmy akurat w powiecie sieradzkim. Tutaj bardzo wcześnie uprawiamy ziemniaka. W tej chwili już mamy ziemniaka wczesnego posadzonego, przykrytego włókniną i folią. I teraz tak naprawdę czeka nas resztę zabiegów, które będziemy wykonywać u nas w gospodarstwie, czyli będziemy siać kukurydzę, warzywa, sadzić kapustę. Tak naprawdę w tej chwili to będzie okres bardzo wytężonych prac w gospodarstwie, co za tym idzie poziom wydatków będzie bardzo wysoki
— wyjaśnił Mariusz Borowiak.
Ceny paliw i nawozów w górę
Tym bardziej że paliwa zdrożały o 40 proc., zdrożały również nawozy o 30 proc., które również do produkcji rolnej są bardzo potrzebne. Zaznaczam, że jeżeli już na starcie mamy tak drogie środki, które będziemy wykorzystywać do uprawy, to spowoduje to na pewno wzrost tych cen nowalijek, a na pewno wzrost cen wszystkich produktów rolnych, dlatego że koszty rosną
— wskazał rolnik.
„Mniejsza podaż oznacza drożyznę”
Koszty, które generujemy, to są bardzo duże kwoty, które ponosimy, dlatego że paliwo z 6 zł na początku miesiąca zdrożało do ponad 8 zł. To pokazuje, że to paliwo, które jest nam niezbędne do tego, aby móc wyprodukować żywność, w dużych ilościach jest kupowane przez nas rolników. I wielu rolników powiedziało, że nie posieje tylu warzyw, więc produkcja będzie miała wpływ na to, że na pewno zbiory będą mniejsze, co wpłynie również na cenę żywności, ponieważ mniejsza podaż oznacza drożyznę
— tłumaczył gość Telewizji wPolsce24.
Telewizja wPolsce24/tt
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/756448-tylko-u-nas-rolnik-alarmuje-zbiory-na-pewno-beda-mniejsze
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.