W Europie gwałtownie wzrosła cena gazu, a zgodnie z rynkowymi przewidywaniami będzie ona jeszcze wyższa. Przeważający wpływ na te notowania mają ostatnie wydarzenia na Bliskim Wschodzie, czyli uderzenie Iranu na katarskie obiekty LNG. Wczoraj doszło do irańskiego ataku na najważniejszą instalację gazową Kataru - Ras Laffan. Był to odwet za izraelski atak na irańskie złoże gazowe South Pars. Prezydent USA wysłał jasny przekaz reżimowi w Iranie.
Trump: Nie wiedziałem o tym ataku
Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że nie wiedział o izraelskim ataku na irańskie złoże. Zapowiedział jednocześnie, że jeśli Iran jeszcze raz uderzy w katarskie obiekty LNG, to USA wysadzą w powietrze całe złoże South Pars.
Izrael, rozzłoszczony tym, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, agresywnie uderzył w duży obiekt znany jako złoże gazowe South Pars w Iranie. Została zaatakowana stosunkowo niewielka część całości. Stany Zjednoczone nie wiedziały nic o tym konkretnym ataku i Katar w żaden sposób ani w żadnej formie nie był w to zaangażowany, ani nie miał pojęcia, że do tego dojdzie”
— napisał Trump w serwisie Truth Social.
Niestety Iran nie wiedział ani o tym, ani o żadnych innych istotnych faktach dotyczących ataku na South Pars i w sposób nieuzasadniony i niesprawiedliwy zaatakował część obiektu gazowego LNG Kataru. IZRAEL NIE PRZEPROWADZI WIĘCEJ ATAKÓW na to niezwykle ważne i cenne złoże South Pars, chyba że Iran nierozsądnie zdecyduje, by zaatakować bardzo niewinny w tym przypadku Katar. W takim przypadku USA, za pomocą i zgodą Izraela albo bez, wysadzą w powietrze całość South Pars z taką siłą i mocą, jakich Iran nigdy wcześniej nie widział”
— dodał.
Nie chcę autoryzować tego poziomu przemocy i zniszczenia ze względu na długoterminowe skutki dla przyszłości Iranu, ale jeśli LNG Kataru zostanie ponownie zaatakowane, nie zawaham się. Dziękuję za uwagę. Prezydent DONALD J. TRUMP”
— zakończył wpis.
Sygnał dla Teheranu
Wcześniej tego dnia przedstawiciele władz amerykańskich, cytowani przez dziennik „Wall Street Journal”, powiedzieli, że Trump wydał zgodę na środowy izraelski atak na South Pars, ale nie chce więcej uderzeń na obiekty energetyczne w Iranie.
Trump wiedział zawczasu o planowanym izraelskim ataku i poparł uderzenie, chcąc w ten sposób wysłać sygnał Teheranowi w związku z blokowaniem przez Iran cieśniny Ormuz — czytamy. Prezydent uważa, że Iran odebrał ten sygnał i obecnie jest przeciwny atakom na irańską infrastrukturę energetyczną — przekazały źródła.
W głównym irańskim zakładzie gazowym, położonym w Bandar Kangan nad Zatoką Perską, doszło wczoraj do pożaru w wyniku ataku. Irańska telewizja przekazała, że część zakładów została trafiona pociskami USA i Izraela. Izraelskie media donosiły natomiast, że atak na South Pars został przeprowadzony przez Izrael za zgodą Stanów Zjednoczonych.
Zagrożenie dla jednej piątej globalnego zaopatrzenia LNG
Jak przypomniała agencja AFP, South Pars/North Dome to największe znane złoże gazu na świecie, dzielone przez Iran z Katarem. Dostarcza ono około 70 proc. gazu ziemnego zużywanego przez Iran, który eksploatuje je od końca lat 90. XX wieku.
Wczoraj w wyniku irańskiego ataku na najważniejszą instalację gazową Kataru — Ras Laffan — wybuchł pożar. Władze katarskie powiadomiły, że pożar spowodował „znaczne” szkody. Obiekt, należący do QatarEnergy, dostarcza około jednej piątej globalnego zaopatrzenia w skroplony gaz ziemny (LNG). W 2025 roku QatarEnergy wyeksportował 80,97 mln ton LNG.
Odłamki na terminal w Abu Zabi
Z kolei praca terminala gazowego Habshan w emiracie Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich została zawieszona po tym, jak w okolicy spadły odłamki pocisku, który został udanie przechwycony przez obronę powietrzną ZEA — poinformowało dziś biuro prasowe Abu Zabi.
Zaatakowane zostało także pole naftowe Bab. Nie zgłoszono żadnych obrażeń ani większych uszkodzeń.
Wcześniej Iran wydał ostrzeżenie z apelem o ewakuację terminali naftowych w Arabii Saudyjskiej, ZEA i Katarze i poinformował, że zostaną one zaatakowane „w najbliższych godzinach”.
To reakcja Iranu na atak USA i Izraela na główny irański zakład gazowy, położony w Bandar Kangan nad Zatoką Perską. Ogromne złoże South Pars/North Dome to największe znane złoże gazu na świecie, dzielone przez Iran z Katarem. Dostarcza ono około 70 proc. gazu ziemnego zużywanego przez Iran, który eksploatuje je od końca lat 90. XX wieku.
„Po raz kolejny ostrzegamy, że popełniliście poważny błąd, atakując infrastrukturę energetyczną Republiki Islamskiej i że odpowiedź na ten atak jest przygotowywana” - ogłosił w komunikacie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
Konkurencja Europy z Azją
Analitycy ostrzegają, że Europa będzie musiała konkurować z Azją o ograniczone dostawy LNG, zwłaszcza jeśli ładunki z Bliskiego Wschodu nie trafią na rynki globalne.
Jeśli chcesz mieć dodatkowy statek z amerykańskim gazem w Berlinie, musisz zaoferować wystarczająco wysoką cenę, aby skierować go z dala od Tokio”
— zauważają eksperci, cytowani przez portal money.pl.
SC/PAP/money.pl
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/755875-trump-do-iranu-jeden-atak-na-lng-w-katarze-a-nie-zawaham-sie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.