Ministerstwo rolnictwa ocenia, że wstrzymanie przyjmowania zamówień na nawozy azotowe przez Grupę Azoty może być zagrożeniem działalności rolnej. Minister Stefan Krajewski zwrócił się do MAP z prośbą o przywrócenie dotychczasowego stanu zaopatrzenia rynku w nawozy — poinformowało w czwartek MRiRW. Europoseł wątpi, by Krajewski był w stanie cokolwiek załatwić. Z kolei Izby Rolnicze ostrzegają: Może dojść do protestów rolników.
Prośba Krajewskiego do Balczuna
W związku z komunikatem Grupy Azoty S.A. o czasowym wstrzymaniu od marca przyjmowania nowych zamówień na nawozy azotowe, minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski zwrócił się do ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna z prośbą o wyjaśnienia w tej sprawie oraz podjęcie działań w celu przywrócenia dotychczasowego stanu zaopatrzenia rynku w nawozy, przy jednoczesnym niepodwyższaniu ich cen
— poinformował w komunikacie resort rolnictwa.
Jednocześnie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyraziło swoje obawy w tym zakresie oraz przedstawiło kompleksową argumentację i nadzieję, że zaistniała sytuacja zostanie przez Grupę Azoty S.A. bardzo pilnie i korzystnie dla rolników rozwiązana
— napisano w komunikacie MRiRW.
Müller: Jeszcze niech doda smutną emotikonkę
W raporcie zaznaczono, że w związku z dynamiczną i zmienną sytuacją oraz zagrożeniami, jakie niesie ewentualny problem z dostępnością nawozów dla rolników, resort rolnictwa prowadzi codzienny monitoring rynku nawozów w zakresie ich dostępności oraz zmian cen w poszczególnych województwach. Dodano, że w przypadku zidentyfikowania zagrożeń podejmowane będę kolejne działania.
Na prośbę ministra rolnictwa skierowaną do szefa MAP zareagował Piotr Müller, który wątpi, by korespondencja Krajewskiego była w stanie cokolwiek załatwić.
Napisał list. Jeszcze niech doda smutną emotikonkę i to na pewno wszystko załatwi
— napisał na platformie X europoseł PiS
„Chcieliśmy wytrzymać ten okres paniki”
Grupa Azoty poinformowała w poniedziałek, że czasowo wstrzymuje przyjmowanie nowych, marcowych zamówień na nawozy azotowe z powodu niestabilnej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie i gwałtownego wzrostu cen gazu, stanowiącego podstawowy surowiec do produkcji nawozów azotowych. Spółka dodała, że 2 marca cena gazu wzrosła o 35–50 proc., a kolejne zwyżki sięgnęły następnego dnia około 30 proc.
Prezes Grupy Azoty Marcin Celejewski tłumaczył dziennikarzom, że firma musiała zareagować na bardzo dynamiczny wzrost cen gazu, związany z wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Chcieliśmy wytrzymać ten pewien okres paniki, żeby zobaczyć, czy sytuacja się ustabilizuje, żeby nie nakładać zbędnych niepotrzebnych kosztów później na nasze produkty podwyższając ceny — wyjaśniał.
Ostrzeżenie Izb Rolniczych: Może dojść do protestów rolników
Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do premiera Donalda Tuska o:
Podjęcie stosownych działań, w związku z wstrzymaniem przez Grupę Azoty nowych zamówień na nawozy, ograniczeniami w sprzedaży rolnikom paliwa po cenach hurtowych oraz brakiem importu nawozów ze Wschodu”.
W piśmie skierowanym do premiera KRIR napisała, iż oczekuje ustabilizowania dostaw nawozów azotowych dla rolników, aby zapobiec gwałtownemu wzrostowi kosztów produkcji rolnej. Ponadto Izby ostrzegają, że ich brak może odbić się na tegorocznych zasiewach i plonach.
Taka sytuacja w momencie rozpoczęcia głównych prac polowych może spowodować zahamowanie siewów, a brak głównego składnika pokarmowego jakim jest azot w okresie głównego zapotrzebowania na ten składnik, spowoduje znacznie mniejsze plony
— przewiduje w piśmie do szefa rządu samorząd rolniczy.
Izby jednocześnie ostrzegają, że brak reakcji rządu może doprowadzić do pogorszenia sytuacji ekonomicznej gospodarstw rolnych w Polsce oraz może spowodować protesty rolników.
Grupa Azoty to jedna z kluczowych grup kapitałowych branży nawozowo-chemicznej w Europie. Zajmuje drugą pozycję w Unii Europejskiej w produkcji nawozów azotowych i wieloskładnikowych, działa również na rynkach takich produktów, jak melamina, poliamid, alkohole OXO, plastyfikatory czy biel tytanowa. Grupa Azoty to spółka akcyjna, w której Skarb Państwa jest największym akcjonariuszem — posiada 33 proc. akcji.
Oprac. SC/PAP/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/754759-azoty-wstrzymaly-zamowienia-moze-dojsc-do-protestow-rolnikow
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.