Po niemal dwóch dekadach od wybuchu afery Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej zapadł wyrok w jednej z największych spraw finansowych w Polsce. Sąd Okręgowy w Warszawie skazał dwóch głównych oskarżonych na 5 lat więzienia, a trzeciego na karę w zawieszeniu. Proceder, jak napisał portal RMF FM, miały uwiarygadniać „osoby zatrudnione w radach nadzorczych Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej”. „Znane osobistości świata finansów, tacy jak Dariusz Rosati czy Henryka Bochniarz. Po latach uważają się oni także za ofiary afery” — napisał portal.
Wyrok po latach w sprawie afery WGI
Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie dotyczącej Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej. Jak poinformowało RMF FM, Łukasz K. i Maciej S. zostali skazani na 5 lat pozbawienia wolności. Andrzej S. usłyszał wyrok 2 lat więzienia w zawieszeniu na 4 lata. Prokuratura domagała się surowszych kar – od 5 do 10 lat więzienia dla oskarżonych. Wyrok nie jest prawomocny.
„Zyski na papierze”
Sprawa Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej przez lata była jedną z najbardziej znanych afer finansowych w kraju.
WGI była firmą inwestycyjną założoną przez grupę młodych ludzi, którzy obiecywali klientom świetne zyski. Problem jednak w tym, że te zyski były wyłącznie na papierze
— pisze RMF FM
Według ustaleń śledczych mechanizm działania spółki polegał na przyjmowaniu pieniędzy od klientów przy jednoczesnym prezentowaniu wyników, które nie odzwierciedlały rzeczywistej sytuacji finansowej.
Pieniądze przelane na konta w Zurichu
WGI upadła w 2006 r. – spółka działała wtedy od roku jako dom maklerski. Inwestowała przekazywane jej pieniądze na rynku walutowym, wykazywała nawet kilkudziesięcioprocentowe zyski. Inwestycje wynosiły od kilku tysięcy do nawet kilkunastu milionów zł. W kwietniu 2006 r. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd cofnęła spółce licencję na prowadzenie działalności maklerskiej m.in. za wprowadzanie klientów w błąd, co do stanu ich rachunków. Następnie sąd postawił firmę w stan upadłości.
Według śledczych, zarządzane przez oskarżonych spółki prowadziły podwójną księgowość, sporządzając dla klientów nieprawdziwe raporty finansowe, wykazujące zyski, podczas gdy w rzeczywistości pieniądze były wyprowadzane na zewnętrzne konta i inwestycje.
Ponad 6,6 mln dolarów miało zostać przetransferowanych na rachunek jednej ze spółek grupy - WGI Europe, z którego następnie pieniądze zostały przelane na prywatne rachunki w bankach w Zurichu i w Warszawie. Pieniądze klientów WGI Dom Maklerski miały być też zabezpieczeniem kredytów zaciąganych m.in. na zakup nieruchomości w USA.
Uwiarygadniali Dariusz Rosati i Henryka Bochniarz
Prokuratorzy zebrali dowody wskazujące na to, że twórcy WGI brali pieniądze od klientów, pobierali duże prowizje, lecz zyski… gdzieś znikały. Klienci mieli dostawać fałszywe raporty.
— czytamy.
A wszystko uwiarygadniały osoby zatrudnione w radach nadzorczych Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej - znane osobistości świata finansów, tacy jak Dariusz Rosati czy Henryka Bochniarz. Po latach uważają się oni także za ofiary tej afery
— dodaje portal.
Oskarżeni: „pokonał nas system”
W sprawie WGI poszkodowanych było ok. 1200 osób. Według ustaleń śledczych inwestorzy stracili łącznie około 250 mln zł.
Podczas procesu prokuratura domagała się dla Łukasza K. i Macieja S. po 10 lat więzienia, a dla Andrzeja S. – 5 lat pozbawienia wolności.
Oskarżeni nie zgadzali się z zarzutami w przedstawionej formie. Utrzymywali, że ich działania nie miały charakteru oszustwa, a problemy spółki wynikały z okoliczności zewnętrznych. Twierdzili również, że mieli plan odzyskania pieniędzy dla klientów, jednak – jak twierdzili – „nie pozwolili im na to nieprzychylni urzędnicy” i „pokonał ich system”.
CZYTAJ TEŻ: Tak działał poprzednik Amber Gold. Głośne nazwiska wyciszyły sprawę?
oprac. SC/RMF FM/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/754752-wyrok-ws-afery-wgi-w-tle-dariusz-rosati-i-henryka-bochniarz
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.