Rośnie deficyt w niemieckim budżecie. Na razie to 120 mld euro. To więcej niż zakładał rząd federalny. Na tym jednak nie koniec. Jak przyznają niemieckie media, zadłużenie będzie rosło. To kolejny rok, gdy Niemcy, więcej wydają niż zarabiają. Nic dziwnego, że trzymają się z daleka od pożyczki w ramach SAFE. Czy jednak pomogą im kontrakty zbrojeniowe zawarte z polskim rządem, wykorzystującym pożyczkę z tego programu?
Tego się nie spodziewali
Jak donosi Deutsche Welle, Niemcy nie mają kłopotu z wpływem z podatków i składek na ubezpieczenia społeczne. Mimo to w zeszłym roku deficyt budżetowy naszych zachodnich sąsiadów sięgnął blisko 120 mld euro. To więcej niż zakładał federalny rząd.
Skoro może Francja…
Jak czytamy w dw.com, powołującego się na Federalny Urząd Statystyczny, deficyt sektora publicznego wyniósł 2,7 proc. PKB.
Początkowo szacowano go na 2,4 proc. W ten sposób deficyt Niemiec niebezpiecznie zbliża się do limitu Unijnego Pakt Stabilności i Wzrostu, który powinien być utrzymany na poziomie 3 proc.
Niemieckie media uspokajają jednak, że na przykład Francja i tak od lat przeskakuje ten próg. Unijne władze zapewne będą też pełne zrozumienia dla Berlina. Zwłaszcza że jak czytamy w dw.com:
Kiloński Instytut Gospodarki Światowej (IfW) prognozuje deficyt na poziomie 3,5 proc., a w 2027 roku nawet 4 proc.
Deficyt jeszcze większy
Berlin więcej wydaje niż zarabia. Jak zaznacza dw.com, niemiecki deficyt budżetowy rośnie z roku na rok. Dług w 2025 r. jest większy od zadłużenia z roku 2024 o blisko 4 mld euro.
Około dwie trzecie całego deficytu w ubiegłym roku, czyli 79,6 mld euro, przypada na niemiecki rząd. Jego zadłużenie wzrosło o 18,6 mld euro (2024: 60,9 mld euro). Gminy zwiększyły swój deficyt o 7,1 mld, osiągając poziom 28,1 mld (2024: 21 mld).
— czytamy w DW.
Większe wpływy z podatków i składek
Zadłużenie państwa rośnie mimo rosnących dochodów, które w zeszłym roku wyniosły 2140,2 mld euro, a więc o 5,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Jak podkreślają niemieckie media, największy wpływ miał wzrost składek na ubezpieczenia społeczne, który sięgnął niemal 9 proc.
O 3,5 proc. wzrosły też wpływy z podatków.
W przypadku podatku VAT odnotowano wzrost o 4 proc., a podatków dochodowych i majątkowych – o 3,4 proc. Do wyższych dochodów przyczyniły się także znacznie większe wpływy z podatków od aktywów, wynikające z większej liczby dziedziczeń.
— podał dw.com
Podsumowanie
W kontekście rosnącego długu jeszcze większego sensu nabiera decyzja Niemiec, by nie obciążać się dodatkowo pożyczką udzielaną w ramach programie SAFE. Wiedzą, co robią. Zwłaszcza że mogliby czerpać profity z pożyczki blisko 44 mld euro, jaką może wziąć na siebie Polska?
Sławomir Cedzyński/dw.com
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/754046-dziura-w-budzecie-niemiec-maja-pomoc-polskie-kontrakty-z-safe
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.