Przez niemal miesiąc Ministerstwo Finansów nie odpowiadało na kluczowe pytania redakcji wPolsce24, dotyczące bezpieczeństwa danych milionów polskich przedsiębiorców. Sprawa dotyczy współpracy z zagranicznym koncernem technologicznym przy budowie systemu KSeF. Po tygodniach unikania jednoznacznych wyjaśnień resort w końcu zabrał głos – a przekazane stanowisko wywołało w redakcji zdumienie. Czy rząd ukrywa skalę uzależnienia od obcych technologii? - pyta wPolsce24.
Pytania do MF
Przypomnijmy, że system KSeF (Krajowy System e-Faktur) ma być sercem polskiej gospodarki, przez które przepłyną dane o każdej transakcji w kraju.
28 stycznia do Ministerstwa Finansów wpłynęły pytania o współpracę z firmą Imperva, należącą do francuskiej korporacji Thales.
Jak czytamy, redakcja wPolsce24 domagała się jasnych wyjaśnień w czterech kluczowych kwestiach:
— Czy zagraniczne podmioty mają dostęp do metadanych polskich firm?
— Dlaczego wybrano akurat Thales i czy szukano polskiego dostawcy?
— Czy istnieje konflikt z RODO i zasadą suwerenności danych?
— Czy udział obcych korporacji zwiększa ryzyko cyberataku lub blokady systemu?
Ministerstwo w kłopocie. „Trudne kwestie wymagające fachowej wiedzy”
Ministerstwo Finansów nie kwapiło się z szybką odpowiedzią.
Zamiast merytorycznych wyjaśnień, przez niemal cztery tygodnie odbijaliśmy się od ściany. W dziale prasowym Ministerstwa Finansów słyszeliśmy, iż odpowiedź jest przygotowywana, ale nie da się jej w żaden sposób przyspieszyć, bo to „trudne kwestie wymagające fachowej wiedzy”
— czytamy.
Za tę wiedzę miał być odpowiedzialny Aleksander Leszczyński z Biura Komunikacji i Promocji MF. W SMS-ach zapewniał on redakcję, że „odpowiedź jest przygotowywana w departamencie merytorycznym”. Potwierdzali to inni pracownicy działu prasowego.
Dziś już wiadomo, że to „przygotowywanie” było jedynie grą na zwłokę
— podkreślono.
„Nie powiemy, bo to tajemnica”
Ostatecznie, jak pisze redakcja, „Ministerstwo Finansów nadesłało pismo, które zamiast uspokoić nastroje, jedynie dolewa oliwy do ognia”. Resort wprost odmówił udzielenia jakichkolwiek szczegółów, zasłaniając się bezpieczeństwem państwa.
Informacje dotyczące architektury technicznej systemów […] oraz szczegóły współpracy z dostawcami nie są publicznie ujawniane”
— napisało ministerstwo w oficjalnym stanowisku.
Resort poinformował też oficjalnie, że nie odpowie pytania, bo „ujawnienie jakichkolwiek detali mogłoby osłabić ochronę systemów IT”.
Taka argumentacja budzi jednak uzasadniony niepokój: skoro system jest bezpieczny, dlaczego ministerstwo boi się potwierdzić, że dane nie wyciekają do podmiotów trzecich?
— pyta redakcja.
Co ukrywa ministerstwo ws. KSeF?
Brak odpowiedzi na pytanie o suwerenność danych to bardzo poważny sygnał ostrzegawczy dla całego polskiego biznesu. Jeśli Ministerstwo Finansów nie chce zdradzić, czy polska firma mogłaby zastąpić zagranicznego kontrahenta, rodzi się pytanie o rzeczywiste powody wyboru korporacji Thales
— czytamy na stronie wPolsce24.tv.
Dlaczego zdecydowano się oddać ważne informacje w ręce zagranicznej korporacji? Czy KSeF jest budowany na fundamentach, które w każdej chwili mogą zostać zablokowane przez zagraniczne ośrodki decyzyjne? Milczenie resortu w tej sprawie jest bardziej wymowne niż tysiąc komunikatów prasowych
— podsumowuje redakcja.
oprac. SC/wPolsce24.tv
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/753997-co-ukrywa-ministerstwo-finansow-ws-ksef-kilka-waznych-pytan
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.