Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że klauzula umowy na kredyt mieszkaniowy, zawierająca wskaźnik taki jak WIBOR, nie powoduje znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta. Według TSUE bank nie musi przekazywać konsumentowi szczegółowych informacji na temat metodologii tego wskaźnika.
Liczba spraw dotycząca sporów pomiędzy bankami a kredytobiorcami o wskaźnik WIBOR stale rośnie, choć nie jest ona tak duża, jak w przypadku kredytów frankowych. Do tej pory wygrywały banki i TSUE odpowiedział na pytania prejudycjalnie Sądu Okręgowego w Częstochowie, dotyczące wskaźnika referencyjnego WIBOR w umowie kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem. Konsument zawarł umowę na kredyt na 20 lat w sierpniu 2019 r., pożyczył ponad 400 tys. zł. W swoim pozwie domagał się stwierdzenia, że klauzula umowna, dotycząca stopy procentowej, jest nieuczciwa i w związku z tym nie jest dla niego wiążąca.
Wątpliwości sądu w Częstochowie dotyczą tego, czy dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich pozwala na badanie postanowień umowy na kredyt, dotyczących zmiennego oprocentowania w oparciu o WIBOR. Sąd chce też wiedzieć, czy postanowienia te należy uznać za nieuczciwe, m.in. ze względu na niepoinformowanie konsumenta o sposobie ustalania tego wskaźnika.
CZYTAJ TAKŻE: Premier Tusk powołuje Radę Przyszłości, a bezrobocie tylko w styczniu wzrosło aż o 47 tys. osób
Spór rozstrzyg sąd krajowy
TSUE zauważył w swoim wyroku, że - co do zasady - dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków ma zastosowanie w niniejszej sprawie.
Przepisy krajowe określają jedynie ogólne ramy ustalania takiego oprocentowania, pozostawiając przedsiębiorcy możliwość określenia umownego wskaźnika referencyjnego lub stałej marży, którą się dodaje. Klauzula umowna, ustalająca oprocentowanie zmienne, oparte na wskaźniku referencyjnym, takim jak WIBOR, może być zbadana w świetle tej dyrektywy
— podkreślił trybunał.
Trybunał stwierdził jednak, że wymóg przejrzystości, przewidziany w dyrektywie, nie nakłada na bank obowiązku przekazania konsumentowi szczegółowych informacji na temat metodologii wskaźnika referencyjnego, takiego jak WIBOR.
TSUE przypomniał, że WIBOR jest przedmiotem wyczerpujących ram prawnych na poziomie Unii, których przestrzeganie zapewniają właściwe organy krajowe. - W związku z tym, o ile wskaźnik referencyjny, taki jak WIBOR, można uznać za zgodny z tymi ramami prawnymi, klauzula, która go zawiera, nie powoduje, co do zasady, sama w sobie znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta - orzekł TSUE.
Odpowiedzi na pytania prejudycjalne nie rozstrzygają sprawy przed polskim sądem. Spór rozstrzygnie sąd krajowy.
CZYTAJ TAKŻE: Niemiecka stal zalewa Polskę! Polscy producenci w trudnej sytuacji. „Puls Biznesu”: „Wszystkiemu winien drogi prąd”
Robert Knap/PAP
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/752965-zapadl-wazny-dla-kredytobiorcow-wyrok-tsue-chodzi-o-wibor
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.