Przedstawiciele branży chemicznej alarmują o coraz gorszej kondycji tego sektora w Europie. Wszystko przez nadmierne regulacje i Zielony Ład, co czyni produkty europejskie niekonkurencyjne wobec tych wytwarzanych w Azji, m.in. w Chinach.
Na problemy sektora chemicznego w Europie zwracają uwagą zarówno przedstawiciele państwowych Azotów, prywatnego Qemetica (dawniej Ciech), jak i niemieckiego przedsiębiorstwa BASF, działającego także w Polsce.
Warto zaznaczyć, iż sektor chemiczny odpowiada za ok. 7 proc. całego przemysłu w UE. Generuje on ponad milion miejsc pracy, a pośrednio 3-5 razy więcej.
Kurczenie się europejskiej branży chemicznej
Katarzyna Byczkowska, prezes BASF Polska, wyliczyła, iż w latach 2023-2024 europejskich przemysł chemicznych skurczył się o aż 14 proc. Jednak w tym samym czasie produkcja rosła m.in. w Chinach i w USA.
Problemem w Europie są m.in. koszty, jakie firmy muszą ponosić na zakup certyfikatów w ramach systemu ETS.
Potrzebujemy, żeby ktoś przestał zaciskać nam gardło jeszcze bardziej
— podkreśliła Byczkowska.
W Europie wydajemy już dwa razy więcej pieniędzy na dostosowanie do regulacji niż na badania i rozwój
— zauważyła.
„Zaczynamy przegrywać”
My w Europie gramy w inną grę niż reszta świata, ale na tym samym boisku. Zaczynamy przegrywać
— zauważył z kolei Kamil Majczak, prezes Qemetiki w czasie organizowanej przez Siemens debaty z innymi przedstawicielami sektora chemicznego.
Nie możemy oczekiwać, że kraje rozwijające się nagle zrobią wszystko zielone, trzy razy droższe, bo tak uważamy za słuszne
— dodał.
tkwl/businessinsider.com.pl
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/752567-kryzys-w-europejskiej-branzy-chemicznej-prezesi-firm-alarmuja
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.