W końcu w polskim rządzie znalazł się jeden odważny wiceminister, który potwierdził, że budowa wiatraków i farm słonecznych wiąże się z wielkimi kosztami rozbudowy sieci. I wszyscy musimy za to zapłacić w swoich rachunkach za energię.
Szczera rozmowa
Wojciech Wrochna, który jest sekretarzem stanu w Resorcie Energii i Pełnomocnikiem Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, potwierdził to, o czym - na przekór zapewnieniom zwolenników ratowania klimatu i Brukseli - od dawna mówi wielu ekspertów. Chodzi o to, że produkcja energii z wiatru i słońca nie zapewni niższych opłat za prąd. W wywiadzie dla Business Insider stwierdził, że wprawdzie OZE „są w stanie dostarczać energię przy relatywnie niskich kosztach produkcji”, ale „to nie jest jednak pełny koszt systemu energetycznego, który ponoszą użytkownicy”.
…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/751990-zaskakujaca-szczerosc-przedstawiciela-rzadu