Czy zachodnie państwa Unii wespół z Wielką Brytanią zainwestują bilion euro w budowę wiatraków na Morzu Północnym? Tak wynika z ogłoszonych dziś tzw. deklaracji hamburskich. – Ja bym jej nie podpisała, bo znów ideologia przeważyła nad rachunkiem ekonomicznym – ocenia Anna Łukaszewska–Trzeciakowska, była minister Klimatu i Środowiska.
Bez ekonomicznego uzasadnienia
Szefowie siedmiu rządów, ministrowie energii dziewięciu krajów położonych w rejonie Morza Północnego i liczni przedstawiciele branży wiatrowej na szczycie w Hamburgu ogłosili deklaracje, zakładające dynamiczny rozwój morskiej energetyki wiatrowej. Jak podaje branżowa organizacja Wind Europe, do połowy wieku mają powstać wiatraki o łącznej mocy aż 300 GW, dla porównania – obecnie działające Morskie Farmy Wiatrowe (MFW) w Unii…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/751652-bilion-euro-na-morskie-farmy-wiatrowe-na-zlosc-trumpowi